Dziki Cadillac przybywa z Australii na SEMA

Fernando Alvarez     31 August 2010     1 min.
Dziki Cadillac przybywa z Australii na SEMA

Cadillac Coupé de ville de 1955 para el SEMA

Muzyka ZZ-Top, dziewczyny chętne do zabawy i teksaska pustynia stworzyłyby idealną scenerię dla tego dziwnego Cadillaca Coupe De Ville z 1955 roku, customizowanego przez parę Australijczyków, Mario i Catrionę Colalillo.

Z dawnego Cadillaca (z kierownicą po prawej stronie) niewiele zostało. Wewnątrz auta zaczyna się prawdziwe widowisko od specjalnie zaprojektowanej deski rozdzielczej, umieszczonej centralnie. Personalizacja podwozia to odrębny rozdział, choć niewiarygodnie, zajęło to tylko kilka miesięcy pracy. Trudno w to uwierzyć, patrząc na pracę, która rozpoczyna się od miski olejowej, przez układ wydechowy, aż po mechanizm różnicowy.

Cadillac Coupé de ville de 1955 para el SEMA

Teraz przychodzi najciekawsze: co kryje się pod maską. Silnik nie zawodzi i znajdujemy tam brutalny 454 o pojemności 7,4 litra. Chcieliście mocy i momentu obrotowego, przyciągając przy tym wszystkie spojrzenia? Macie tego aż nadto.

Plan zakłada zabranie Wild Cada (tak nazywa się ten samochód) na targi SEMA w USA, gdzie oprócz prezentacji auta para liczy na interesy, ponieważ otrzymała już oferty zakupu od znanych osób. Koszykarz Shaquille O’Neal, James Hetfield z Metalliki i oczywiście Billy Gibbons z ZZ-Top wyrazili zainteresowanie zakupem tego samochodu.

Cadillac Coupé de ville de 1955 para el SEMA

Cadillac Coupé de ville de 1955 para el SEMA

Cadillac Coupé de ville de 1955 para el SEMA

Źródło | Born Rich

Deja un comentario