Słynne „uratowanie” Fernando Alonso w Indy 500, którego nikt nie widział

Redacción     30 May 2017     1 min.
Słynne „uratowanie” Fernando Alonso w Indy 500, którego nikt nie widział

Fernando Alonso wykonał spektakularny manewr w 89. okrążeniu amerykańskiego wyścigu, który nie został pokazany w telewizji.

Fernando Alonso chciał sprawdzić się w nowej rywalizacji, jaką jest Indy 500, i wynik był zaskakujący. Hiszpański kierowca prowadził w amerykańskim wyścigu przez kilka etapów, wbrew wszelkim przewidywaniom – nie wolno zapominać, że był to jego pierwszy start – i utrzymywał szanse na zwycięstwo aż do momentu, gdy jego silnik Honda odmówił posłuszeństwa na 20 okrążeń przed końcem wyścigu. Ale czy to była jedyna zasługa Alonso w 500 milach Indianapolis? Nie, Asturyjczyk wykonał monumentalne „uratowanie” w 89. okrążeniu, które nie zostało pokazane w telewizji, ale się wydarzyło…

Dwukrotny mistrz świata Formuły 1 wykonał ratujący manewr, odzyskując kontrolę nad bolidem po przekroczeniu granic na jednym z zakrętów toru, wszystko przy prędkości ponad 350 km/h. Nie ma wątpliwości, „nano” wciąż jest w formie…

To nie pierwszy raz, kiedy Asturyjczyk wykonuje tego typu manewr. Oto dwa podobne przykłady z jego okresu w zespole Ferrari Formuły 1.

https://www.youtube.com/watch?v=QD17cX9MvNg

https://www.youtube.com/watch?v=zVYp1ZqLLAM

Na szczęście Fernando Alonso nadal będzie nas zachwycał swoimi umiejętnościami za kierownicą. Hiszpański kierowca potwierdził już swoje zainteresowanie ponownym startem w 500 milach Indianapolis, a kto wie, może w przyszłości zobaczymy go w innych rywalizacjach, takich jak 24 Godziny Le Mans.

Comentarios cerrados