Atieva nazywa się teraz Lucid Motors i chce detronizować Tesla Model S

Victor Alós Yus    @sepelaci    22 October 2016     2 min.
Atieva nazywa się teraz Lucid Motors i chce detronizować Tesla Model S

intro_lucid

Rynek w pełni elektrycznych samochodów ma eksplodować w ciągu najbliższego roku. Wszyscy zapewniają, że 2017 rok będzie momentem, w którym przemysł motoryzacyjny wreszcie obudzi się na rzecz elektromobilności. To, co widzimy w napływających do nas wiadomościach, wydaje się to potwierdzać, więc być może tak właśnie będzie. Kolejną z tych wiadomości, które skłaniają do takich wniosków, jest pojawienie się nowej firmy, dotychczas znanej jako Atieva, a teraz nazywającej się Lucid Motors. Chcą stawić czoła Tesla.

Właśnie zaprezentowali częściowe zdjęcia pierwszego modelu, który zamierzają produkować. Nazywa się Atvus i ma być naturalnym rywalem Model S marki Tesla, który wydaje się być niekwestionowanym królem luksusowej elektromobilności. A podane przez nich dane dla tego modelu mogą sprawić, że rzeczywiście nim będzie.

lucid-3

Nie widać zbyt wiele samochodu, ale wśród tych detali dostrzegalny jest szklany dach, który sprawia, że wygląda bardzo atrakcyjnie. Szczegół, który może uczynić go wizualnie bardzo interesującym. Wiemy też, że będzie miał proporcje bardzo podobne do samochodu, który chce detronizować, choć jego wygląd będzie pod wieloma względami zupełnie inny, a nie tylko dzięki przezroczystemu dachowi.

Tym modelem nowo powstała firma chce pokonać znany Model S marki TeslaTakże tapicerka ma nawiązywać do futurystycznego wyglądu, jaki zapowiada nadwozie, dlatego będzie miała metaliczny szary akcent, który to podkreśla. Jeśli chodzi o wyposażenie, zaprezentowane zdjęcia pozwalają zobaczyć cyfrowy panel informacyjny, który z pewnością będzie można konfigurować w różnych wzorach.

Kilka informacji dotyczy także baterii. Podobno będzie miała pojemność 87 kWh, która zasili dwa silniki rozpędzające pojazd do mocy 900 KM, co czyni go nie tylko ładnym samochodem, ale też dysponującym dużą mocą, by sprostać najbardziej wymagającym kierowcom.

Jeśli chodzi o łączność, samochód będzie wyposażony w sporą liczbę systemów wspomagających prowadzenie, a także w możliwość otrzymywania poleceń głosowych oraz bardzo intuicyjny interfejs, który w praktyczny i użyteczny sposób pomaga użytkownikowi. Na razie firma szuka zakładu produkcyjnego zdolnego wytwarzać 130 000 egzemplarzy rocznie, to wysokie oczekiwania, które firma zamierza spełnić w stosunkowo krótkim czasie. Czy zdołają zdobyć przewagę na tym dopiero co narodzonym rynku?

Źródło | Carscoops

Deja un comentario