Ekstremalne wydechy do Toyota na Tokyo Auto Salon
Spójrzcie na te ekstremalne wydechy zaprezentowane na Tokyo Auto Salon. Wykonane przez firmę Sense Brand, nadają kilku Toyota wyjątkowy i przynajmniej efektowny wygląd.
Te ekstremalne i surrealistyczne wydechy, niedawno zobaczone na Tokyo Auto Salon, nikogo nie pozostawią obojętnym. Są dziełem firmy „Sense Brand”, która cieszy się dużą popularnością, i stawiają pod ścianą innych entuzjastycznych producentów, takich jak Akrapovic czy Borla, w tym kraju kwitnącym na wschodzie.

Firma wykorzystała scenę, jaką zapewnia Tokyo Auto Salon, by pokazać kilka z najbardziej niesamowitych projektów, jakie posiada w swojej ofercie. Ta wyjątkowa selekcja została dodana do wybranych modeli Toyota.
Niestety, nie ma żadnego filmu, dzięki któremu można by cieszyć się imponującym dźwiękiem, jaki z pewnością te wydechy wydają. Mamy jednak mnóstwo zdjęć, by podziwiać ich stronę estetyczną.
Najbardziej surrealistyczne wydechy w całej Japonii
Dwa z najbardziej uderzających projektów zostały zaprojektowane do Toyota Crown Athlete. Ten, który pokazujemy na zdjęciu niżej, ma aż 6 wylotów spalin z tyłu pojazdu, oraz 2 kolejne po bokach, z wyglądem i proporcjami, co najmniej, epickimi.

I nie, nie są one tylko estetyczne: 8 wylotów spalin są w pełni funkcjonalne i muszą brzmieć tak niesamowicie, że aż odrzuci do tyłu ze strachu. Jedyne, co przychodzi mi do głowy, patrząc na tę abominację (w dobrym znaczeniu), to to, że po odpaleniu samochodu następuje swego rodzaju wybuch atomowy.
Drugi Toyota Crown, tym razem w kolorze węglowym, prezentuje jeszcze bardziej radykalną konfigurację wydechów. Trzymajcie się, bo ten ostatni ma aż 12 wylotów spalin, wszystkie w pełni funkcjonalne, i tak, jeszcze raz, to nie żart.

Jak widać na zdjęciu, wygląd, jaki nadaje samochodowi, jest tak ekstremalny, że wygląda jak wziętyprosto z filmu science fiction albo ze snu najbardziej szalonych bohaterów „Szybcy i wściekli”.
Galeria zdjęć ekstremalnych wydechów Sense Brand:
Comentarios cerrados


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro