Coda Automotive chce przeprowadzić akcję serwisową, mimo że nadal jest w upadłości

Kilka dni temu informowaliśmy o ogłoszeniu upadłości firmy Coda Automotive, co w praktyce było do przewidzenia, biorąc pod uwagę wszystkie trudności, z jakimi borykał się ten młody amerykański producent, próbujący sprzedawać chińskie samochody elektryczne.
Dziś jednak nie będziemy mówić o odbudowie Coda ani o jego sprzedaży najwyższemu oferentowi, co wciąż trwa. Porozmawiamy o akcji serwisowej, którą Coda poprosiła sąd o zgodę na ogłoszenie.
Okazuje się, że mimo upadłości Coda ma nadzieję ogłosić akcję serwisową obejmującą mniej niż 100 pojazdów, które sprzedała. Powodem wydaje się jeden z kurtynowych poduszek powietrznych, która zostanie wymieniona bezpłatnie przez upadający producent. Nie zrobi tego jednak po to, by zapewnić bezpieczeństwo nielicznym klientom, którzy zaufali marce, lecz z innych powodów, bardziej komercyjnych i korzystnych dla Coda.
Uważa się bowiem, że firma powinna podjąć niezbędne kroki, aby nazwa Coda nie została skompromitowana w oczach potencjalnych nabywców, a także aby wartość marki nie ucierpiała tak bardzo z handlowego punktu widzenia z powodu „negatywnych skojarzeń”.
Innymi słowy, Coda próbuje teraz zadbać o swoich klientów, aby nazwa i to niewiele, co firma jeszcze posiada w aktywach, nie straciły na wartości bardziej, niż już straciły. Akcja serwisowa nie będzie tania, ale też nie będzie bardzo kosztowna, ponieważ dotyczy mniej niż 100 samochodów, a łączny koszt wynosi około 30 000 euro. Strategia dziwna, jeśli o nią chodzi, ale uzasadniona dla marki, która jest na ostatniej prostej i nie chce tracić wartości.
Źródło: Autoblog Green
Deja un comentario


Kia oferuje gamę elektryczną z 10 modelami, 50 wersjami i 400 możliwymi kombinacjami
Siedmiu finalistów konkursu Samochód Roku w Europie 2027 (COTY) to wyłącznie samochody elektryczne
Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych