Jak wydać miliony euro na supersamochody, nie mając ani grosza przy duszy

Prawda jest taka, że chcielibyśmy móc zaoferować Ci prostą i łatwą do zrealizowania odpowiedź, dzięki której każdy z nas mógłby mieć supersamochód w garażu i cieszyć się nim bez żadnych obaw.
Niestety, aby zgromadzić dobrą kolekcję supersamochodów, potrzeba dużo pieniędzy, które mogą pochodzić z założenia firmy o ogromnym międzynarodowym sukcesie, dobrego spadku… albo z tego, że ma się więcej tupetu niż przyzwoitości i oszukuje każdą żywą istotę.
Na to właśnie, jak się wydaje, poświęcił się pewien amerykański dżentelmen, równie znany co Cole Russell, którego według Antona Triznę zajmowało się zasadniczo oszukiwaniem firm o tak wielkim znaczeniu na świecie jak Best Buy, z której wyłudził fortunę wycenianą na 31 milionów dolarów.

Najwyraźniej ten pan zbił wysoką fortunę dzięki, jak już wspomnieliśmy, oszukiwaniu firm takich jak Best Buy przy sprzedaży części do komputerów, co robił dzięki swojej firmie zajmującej się produkcją i wytwarzaniem chipów. W tej fabryce ów pan, nie zwlekając ani chwili, zbudował dwa ogromne magazyny: jeden przeznaczony wyłącznie na potrzeby fabryki, a drugi na przechowywanie jego ogromnej kolekcji samochodów.
Tak bardzo, że ten pan był znany z kupowania samochodów tak, jak kupuje się Hot Wheels, do tego stopnia, że na przykład jeśli pewnego dnia kupił Bentley, a następnego uznał, że kolor mu jednak nie odpowiada, bez namysłu szedł i kupował kolejny.
Tak bardzo, że gdy wyszły na jaw wszystkie jego machinacje, skonfiskowano mu aż 11 samochodów, które były jedynie czubkiem góry lodowej całego jego imperium. Wśród nich warto wymienić na przykład SLR McLaren, Saleen S7, Ford GT, Lamborghini Diablo VT, Lamborghini Murciélago Roadster, Porsche Carrera GT, Ferrari F430 Spyder, Aston Martin Vanquish, Ferrari Superamerica oraz dwa Ferrari Enzo.
Jak mówiłem, była to jedynie czubek góry lodowej, ponieważ w drugim magazynie odkryto pojazdy tak emblematyczne, a przede wszystkim tak drogie, jak Bugatti Veyron, Ferrari F50, F40, F430, 599… Naprawdę szkoda, że tego typu panowie mogą pozwalać sobie na tego typu „zachcianki” kosztem innych ludzi. Na koniec powiem, że jeśli masz wystarczająco dużo pieniędzy, cała ta kolekcja samochodów zostanie wystawiona na aukcji 19 kwietnia w Milwaukee
Źródło | jalopnik
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro