Mercedes-Maybach zaprezentuje ten „gigantyczny coupé” w Pebble Beach

Diego Ávila    @diego_motordiez    12 August 2016     2 min.
Mercedes-Maybach zaprezentuje ten „gigantyczny coupé” w Pebble Beach

mercedes-maybach-prototipo-pebble-beach
Konkursy elegancji to doskonała wystawa, na której marki uczestniczące i ich projektanci mogą pokazać światu, do czego są zdolni w dziedzinie designu. W większości są to prototypy, nieco odległe od seryjnej produkcji, ale ich detale i stylistyka mogą trafić wkrótce do bardziej konwencjonalnych modeli, jeśli odbiór publiczności będzie pozytywny.

21 sierpnia odbędzie się „Pebble Beach Concours d’Elegance”, na którym spotka się wielu producentów i zobaczymy spektakularne klejnoty motoryzacji. Skupiliśmy jednak uwagę na jednym konkretnym pojeździe, który zdradza zapowiedziowe zdjęcie widoczne w nagłówku tego artykułu.

Chodzi o Mercedes-Maybach i nie, nie jest to samochód osobowy przypominający limuzynę, taką jak ta, której używa Barack Obama, choć pod względem długości będzie do niej dość zbliżony. Zapowiedź zdradza prototyp dwudrzwiowego coupé o ostrym designie z sylwetką, która może przywodzić na myśl łódź wyścigową albo smukłą kroplę wody.

Jak wspominaliśmy, widać bardzo ostry design i bardzo niską wysokość nadwozia. Tak niską, że najwyższy punkt kół znajduje się blisko wyobrażalnej poziomej linii dzielącej nadwozie na dwie połowy. Słupek B, wyróżniający się lekką szerokością i dużym pochyleniem, znajduje się mniej więcej w połowie całkowitej długości Mercedes-Maybacha, ze względu na bardzo długą (i niską) maskę.

Mercedes-Benz wrzucił wczoraj wpis w mediach społecznościowych, podpisując go jedynie słowami „Hot & cool – Almost 6 meters of ultimate luxury”. Nieco ponad sześć metrów nadwozia dla coupé, które, jeśli się nie mylimy, będzie miało dwuosobową kabinę.

Na razie niewiele więcej możemy powiedzieć o tym prototypie, który ujrzy światło dzienne za dziewięć dni na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, w Kalifornii. Niemiecka marka ograniczyła się do tego jednego zdania i nie podała nawet nazwy prototypu. Nie znamy też danych dotyczących napędu ani tego, z jakiego modelu pochodzi, choć możliwe, że bazuje na Mercedes Klasie S Coupé. Pozostaje nam tylko czekać.

Źródło | Mercedes-Benz

Deja un comentario