Nowy Mitsubishi ASX rozwija koncepcję zapoczątkowaną przez jego „kuzyna” Renault Captur
Idąc śladem swojego bliźniaka w ramach sojuszu, który łączy markę z Renault, Mitsubishi prezentuje teraz odnowionego ASX-a oraz jednostki napędowe, które będą mu towarzyszyć

Kilka lat temu Mitsubishi powróciła na europejski rynek, aby sprzedawać swoje modele w ramach sojuszu z Renault i Nissan. W praktyce oznacza to, że modele marki z trzema diamentami stały się modelami Renault ukrytymi pod nieco inną, wyróżniającą się stylistyką. Tak właśnie było z Mitsubishi…
Przykładem tego jest Renault Captur, który Mitsubishi ponownie sprzedaje w Europie pod nazwą ASX od około dwóch lat, a który teraz, w ramach odświeżenia Captura, otrzymuje również zmiany w ASX-ie. Ten model, nawiasem mówiąc, będzie także „made in Spain”, ponieważ produkowany będzie w zakładzie Renault w Valladolid.
Jak już mówiłem, Mitsubishi ASX dzieli wiele cech i elementów z Renault Captur, choć są też rozwiązania własne, jak przedni element Dynamic Shield, który stał się znakiem rozpoznawczym japońskiej marki. Składa się on z górnej części z chromowanymi elementami obramowującymi logo Mitsubishi oraz z dużej, czarnej części centralnej, dzięki czemu wygląda może bardziej efektownie niż jego francuski kuzyn.

Z boku ASX-a nie odróżnisz od Captura poza felgami, które mogą mieć 17 cali z charakterystycznymi dekielkami lub 18 cali, czarne, z diamentowym cięciem i zupełnie nowym wzorem. To samo dotyczy tyłu, gdzie pojawiają się nowe lampy z technologią Full LED oraz drobne detale, które robią różnicę, jak inny kształt dolnej części tylnego zderzaka.

Jeśli spojrzymy na wnętrze, porównanie z Capturem wręcz rzuca się w oczy – można powiedzieć, że to kopia, nie licząc logo obu marek. Głównym elementem jest system infotainment z pionowo ustawionym ekranem o przekątnej 10,4 cala, uzupełniony ekranem kierowcy o przekątnej 7 lub 10 cali. Oprogramowanie będzie na bieżąco aktualizowane dzięki aktualizacjom OTA. Ponadto już w najprostszej wersji nowy Mitsubishi ASX może być wyposażony w ciekawe systemy wspomagania kierowcy.

Pod względem mechanicznym Mitsubishi ASX będzie oferowany przede wszystkim z silnikiem wejściowym oznaczonym 100T. To trzycylindrowa jednostka benzynowa turbo o pojemności 1000 cm³, generująca 90 KM i 160 Nm, z sześciobiegową manualną skrzynią biegów. Silnik wyróżnia się płynnością pracy i niskim spalaniem: 5,7 l/100 km oraz emisja CO2 na poziomie zaledwie 130 g/km.

Wyższy poziom to silnik oznaczony 130T z technologią mild-hybrid (MHEV). Ta jednostka o pojemności 1300 cm³ może być zestawiona z sześciobiegową manualną skrzynią biegów lub siedmiobiegową automatyczną skrzynią dwusprzęgłową. W wersji z manualem moc wynosi 140 KM, a moment obrotowy 260 Nm, natomiast w wersji z automatem – 160 KM i 270 Nm. Średnie spalanie i emisja CO2 wynoszą odpowiednio 5,7 l/100 km i 130 g/km lub 5,9 l/100 km i 132 g/km.

Ostatnią dostępną jednostką dla Mitsubishi ASX będzie hybryda oznaczona 160 HEV, układ złożony z benzynowego silnika o pojemności 1600 cm³ oraz dwóch silników elektrycznych, które razem dają 145 KM. Współpracują one z automatyczną skrzynią biegów multimodową. Ta wersja oferuje zasięg do 900 kilometrów i niskie zużycie paliwa, wynoszące 4,6 l/100 km.
Produkcja nowego Mitsubishi ASX ruszy już wkrótce, w przyszłym miesiącu, w maju, dzięki czemu wkrótce poznamy pełne wyposażenie i ceny w Hiszpanii.
Dane techniczne tego samochodu
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro