Skoda Superb Combi, największy z Skoda

Daniel Valdivielso    @valdi92    26 May 2015     2 min.
Skoda Superb Combi, największy z Skoda

Superb Combi 4

Skoda upublicznił zaledwie kilka godzin temu swoją najnowszą premierę, odpowiadającą wersji kombi jego reprezentacyjnego sedana, Superb. Mowa o Superb Combi, największym modelu, jaki od teraz czeska marka będzie sprzedawać.

Superb Combi został całkowicie odnowiony, opierając się na nowej generacji Superba, zaprezentowanej kilka miesięcy temu, która wkrótce pojawi się na naszym rynku.

Nowy Superb Combi, podobnie jak jego sedanowy odpowiednik, zbudowany jest na nowej modularnej platformie MQB Grupy VW, co w praktyce oznacza szybszą, bardziej efektywną i ekonomiczną produkcję, a także możliwość zastosowania wielu rozwiązań. Platforma MQB znajduje się zresztą w tak różnorodnych modelach, jak VW Golf czy Skoda Superb.

Superb Combi 2

Na zewnątrz zmiany względem sedana koncentrują się w tylnej części, gdzie znajduje się trzecia bryła doskonale zintegrowana z nadwoziem. Projektanci Skoda potrafili stworzyć jeden z najbardziej eleganckich i stonowanych Skoda ostatnich lat, z przemyślaną linią, która nieuchronnie przywodzi na myśl bardziej prestiżowe modele Grupy VW. Bardzo prawdopodobne, że na pierwszy rzut oka ludzie pomylą Superb Combi z na przykład Audi A6 Avant.

We wnętrzu nie ma zmian estetycznych, lecz w kwestii przestrzeni, gdzie już i tak obszerne wnętrze sedana zostaje powiększone zarówno w drugim rzędzie siedzeń, jak i w bagażniku. Pasażerowie tylnych foteli w wersji Combi cieszą się większą przestrzenią nad głową, wynikającą z nadwozia, którego dach nie opada tak mocno jak w sedanie. Bagażnik natomiast oferuje imponującą pojemność 660 litrów w konfiguracji standardowej, którą można powiększyć do 1950 litrów.

Superb Combi 3

Zarówno gama silników, jak i wyposażenie zostały przeniesione bezpośrednio z wersji sedan bez żadnych modyfikacji, dlatego Superb Combi będzie oferowany z zakresem mocy od 120 do 280 KM.

Źródło | Skoda

Dane techniczne tego samochodu


Deja un comentario