Wyczyn: przekracza Cieśninę Beringa Defenderem Land Rover

Zanim przejdziemy do szczegółów, dla tych, dla których geografia jest słabym punktem: Cieśnina Beringa to najbliższy punkt między Eurazją (region obejmujący kontynenty Europy i Azji) a Ameryką. Jej położenie sprawia, że to także jedno z najbardziej nieprzyjaznych miejsc na Ziemi, ponieważ leży stosunkowo blisko bieguna północnego.
Politycznie oddziela Alaskę (Stany Zjednoczone) od Rosji, a najkrótsza odległość do jej przepłynięcia wynosi 64 kilometry między przylądkami Dieżniowa a Princeof Wales. Trasa, którą pokonał Steve Burgess – farmer z West Yorkshire w Wielkiej Brytanii – miała jednak 84 kilometry do tego ostatniego przylądka, więc nie wydaje się, by wybrał najkrótszą drogę.
Aż ciarki przechodzą na myśl, że przepłynął te wody pojazdem drogowym na tym dystansie, przy temperaturach sięgających -46ºC. A jednak wybrał idealną porę roku – lato; wcześniej inni próbowali to zrobić po zimowym lodzie, ale nie szło im najlepiej: terenowe 4×4 wcale nie są lekkie…
Zaskakuje też, że Steve nie pojechał aż do tego krańca Rosji tylko po to, by zrealizować to jedno zadanie. Nie. Dojechał tam z Moskwy i teraz zamierza przemierzyć całą Amerykę aż do Przylądka Horn (Chile).
Życzymy mu stąd dużo szczęścia, bo entuzjazmu chyba mu nie brakuje, by pokonać ponad 48.000 kilometrów, które przejedzie do tego miejsca. Poza tym na razie wygląda na to, że napęd Defendera bardzo mu odpowiada i jest bardzo zadowolony z tego modelu.
P.S.: Myślę, że w Top Gear mogą wziąć sobie to wszystko do serca.
Źródło | Car Advice
2 comentarios
Deja un comentario


Siedmiu finalistów konkursu Samochód Roku w Europie 2027 (COTY) to wyłącznie samochody elektryczne
Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
a saber cuanto dinero ganaron por hacer esa tonteria
tarado no saben que aser