Hołd dla Ayrtona Senny w wykonaniu Honda

Daniel Valdivielso    @valdi92    26 July 2013     2 min.

[jwplayer file=http://www.youtube.com/watch?v=oeO2q8FzcnM]

Dzisiaj nie jest zwykły dzień dla Honda. Dziś japońska marka chce oddać hołd temu, który prawdopodobnie jest najlepszym kierowcą w historii F1, i robi to po swojemu, jak zawsze, w bardzo wyjątkowy sposób.

W 2014 roku minie dwadzieścia lat od śmierci brazylijskiego kierowcy, i już zaczynają się przygotowania do przypomnień i hołdów dla tragicznie zmarłego sportowca.

Honda postanowiła w tych dniach przypomnieć Sennę na swój szczególny sposób, ponieważ jeździł bolidami napędzanymi silnikami Honda w latach 1987–1993. To właśnie z tymi jednostkami napędowymi Ayrton zdobył swoje trzy tytuły mistrza świata, w latach 1988, 1990 i 1991. Przypomnijmy, że Ayrton Senna zginął 10 maja 1994 roku podczas Grand Prix San Marino na torze Imola we Włoszech, w wieku 34 lat.
Oprócz swojego talentu na torze, Senna współpracował przy rozwoju samochodów drogowych, takich jak Honda NSX, japoński supersamochód par excellence.
Dzięki szóstemu zmysłowi, jaki brazylijski kierowca miał do każdego sportowego pojazdu, Honda wprowadziła na rynek jeden z najlepszych podwozi do dziś, które choć nie odniosło bezprecedensowego sukcesu ze względu na wysoką cenę, z każdym dniem jego wartość rośnie.

Senna 1

Dlatego Honda przygotowała film będący hołdem dla karioki-geniusza, film bardzo wyjątkowy.
Japoński producent chciał ponownie przeżyć okrążenie za kierownicą bolidu Senny na japońskim torze Suzuka, a dzięki danym telemetrycznym z bolidu Ayrtona, a także spektakularnemu systemowi dźwięku i oświetlenia, udało się stworzyć iluzję widmowego okrążenia Senny z pełną prędkością. Hołd niezwykle efektowny i oryginalny, cały spektakl dla zmysłów.

Źródło | Honda

2 comentarios

  1. Yago Tiralle Faco says:

    Fantástica noticia, se me han puesto los pelos de punta al volver a oir el sonido de ese motor Honda V6 (RA168-E) sobrealimentado por turbocompresor, que desarrollaba nada más y nada menos que 1200 CV. Y Que mejor piloto que Ayrton Senna para domar a la bestia, el único capaz de sacarle todo el rendimiento y más, increíble. Como curiosidad ese año fue el último en el que Honda montó un motor Turbo, ya que la normativa de la FIA los había prohibido para la temporada de 1989 en la que montarían un V10 atmosférico (RA109-E). Una recreación realmente impresionante, con un despliegue audiovisual como nunca habia imaginado, es como si Senna realmente volviese a los mandos de su MP4-4. Eso si, Ayrton pilotó monoplazas impulsados por Honda entre 1987 y 1992 (En 1987 con chasis Lotus y el resto con chasis McLaren) En 1993 como afirma la noticia el propulsor del McLaren (MP4-8) era un FORD COSWORTH V8

  2. Giancarlo says:

    Espectacular Señores, Espectacular, es como si el Aura de Ayrton, estuvo de regreso en Suzuka, nadie pero nadie va a igualar al tremendo piloto que fue, ni un millón de schumachersss ni un millon de Vettels, ni en un millón de Vidas,

    A tu Salud Ayrton

Deja un comentario