Infiniti Q60 Coupe, japońskie piękno w Detroit

Na Detroit Auto Show zapowiada się mnóstwo nowości na rok 2016, który zapowiada się jako fascynujący dla branży motoryzacyjnej.
Zaledwie kilka minut temu Infiniti zaprezentowało swój najnowszy model, nazwany Q60 Coupe, z naprawdę udanym designem i dynamiką jazdy, która wydaje się dorównywać najlepszym w klasie.
Segment coupé premium staje się coraz bardziej modny. Wygląda na to, że wszystkie marki chcą mieć w ofercie przynajmniej jeden model w tym segmencie, ponieważ oprócz znanych wszystkim niemieckich marek premium, Lexus w ubiegłym roku wprowadziło RC, Cadillac od kilku miesięcy oferuje ATS Coupe, a teraz Infiniti powraca ze swoją odnowioną propozycją, Q60 Coupe.
Jak sama nazwa wskazuje, jest to trzydrzwiowa wersja Q60, jednej z jego najpopularniejszych limuzyn. W naszym kraju – a praktycznie na całym terytorium Europy – Infiniti jest wciąż marką niszową. Obecnie na rynku dostępne jest jedynie Q60 Coupe. Jest to jednak propozycja już wiekowa, oparta na modelu z wieloma latami na karku, technologicznie przestarzała i z symbolicznymi sprzedażami.
Wraz z nowym Q60 Coupe model przechodzi kompletną odnowę, oferując teraz znacznie bardziej atrakcyjny, śmiały i dynamiczny design. Zachowuje pewne podobieństwa do na przykład Lexus RC, również modelu japońskiego pochodzenia o bardzo podobnym podejściu. Wyróżnia się duży przedni grill oraz bardzo udana linia boczna.

Pod względem mechanicznym nowe Q60 Coupe wydaje się chcieć zdystansować od swojego poprzednika, oferując bardzo wysoki poziom zaawansowania technologicznego. Na uwagę zasługuje zastosowanie turbodoładowanych silników czterocylindrowych (2.0 Turbo o mocy 208 CV, pochodzącego z Mercedes-Benz) oraz sześciocylindrowych (3.0 V6 Turbo o mocy 300 i 400 CV, japońskiego pochodzenia, z rodziny VR). Zostanie również zastosowane, opcjonalnie w niektórych wersjach, nowe inteligentne zawieszenie o nazwie „Dynamic Digital Suspension”, które zapewne zaoferuje poziom dynamiki dorównujący najlepszym w swoim segmencie.
Źródło | Infiniti
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro