Lexus IS200d F-Sport, test (Wyposażenie, ceny i ocena)

Diego G. Moreira     29 December 2011     4 min.
Lexus IS200d F-Sport, test (Wyposażenie, ceny i ocena)

W ciągu ostatniego tygodnia analizowaliśmy Lexus IS200d F-Sport, model, który debiutuje z dieslem o mniejszej mocy, aby zmniejszyć zużycie i emisje, a dodatkowo otrzymał także wersję wykończenia F-Sport, nadającą mu sportowy charakter i poprawiającą standardowe wyposażenie.

Silnik przypadł nam do gustu dzięki płynności, a jego 150 KM w zupełności wystarcza tej limuzynie, która nie pretenduje do miana sportowej. Zewnętrzny wygląd, w przeciwieństwie do silnika, to czysta sportowość, ponieważ elementy wykończenia F-Sport sprawiają, że ta japońska limuzyna mocno przyciąga uwagę. Natomiast jakość wnętrza jest wysoka: dbałość o detale, dobrze wykończone materiały i poprawne spasowanie.

Wyposażenie

Pierwszym etapem przeglądu wyposażenia jest omówienie elementów bezpieczeństwa, które są standardem w Lexus IS. Już w wersji podstawowej otrzymujemy: kontrolę stabilności i trakcji, poduszki powietrzne czołowe, boczne i kurtynowe, poduszki kolanowe dla pasażerów przednich foteli, a także inne elementy.

Na szczególną uwagę zasługuje obecność poduszki kolanowej w podwójnej wersji, zarówno dla kierowcy, jak i pasażera. Z pewnością jest to szczegół, który warto wziąć pod uwagę, ponieważ w razie wypadku chroni przed urazami spowodowanymi przez kolumnę kierownicy lub elementy deski rozdzielczej.

Zawsze, gdy mówimy o bezpieczeństwie, przypominamy wyniki pojazdu w testach Euro NCAP. W tym przypadku Lexus IS uzyskał słynne pięć gwiazdek. Warto jednak zaznaczyć, że test pochodzi z 2006 roku, kiedy IS został zgłoszony do badań i już wtedy był wyposażony w przednią poduszkę kolanową.

Gama IS dzieli się na cztery poziomy wyposażenia: Premium, Luxury, F-Sport i President. Już w wersji podstawowej mamy standardowo takie elementy jak: dwustrefowa klimatyzacja, komputer pokładowy, przyciski audio na kierownicy, system audio z 8 głośnikami, zmieniarka na 6 płyt CD, gniazda USB i AUX, Bluetooth, tylne lampy LED, światła do jazdy dziennej LED, uruchamianie i wejście bez kluczyka, elektrycznie regulowane, podgrzewane i składane lusterka, czujnik deszczu, a także inne elementy.

W przeciwieństwie do innych marek premium, za cenę wyjściową IS Lexus z tak bogatym wyposażeniem nie znajdziemy na rynku konkurenta o podobnym standardowym zestawie. Jeśli wybierzemy BMW Serię 3, będziemy musieli zrezygnować z części wyposażenia. Podobnie jest w przypadku Audi A4 (w tym wypadku w najlepszym razie dostaniemy pakiet świateł do jazdy dziennej, ale dwustrefowa klimatyzacja nie jest standardem) czy Mercedes Klasy C.

Jeśli chodzi o wyposażenie konkretnej egzemplarza, który testowaliśmy, warto przypomnieć, że opcjonalny był tylko dach oraz system nawigacji z dyskiem twardym i kamerą cofania. Reszta była w pełni standardowa (od reflektorów bi-ksenonowych po aluminiowe felgi czy system audio z 13 głośnikami). W istocie jest to wersja Luxury z sportowym akcentem, ale elementy wyposażenia są praktycznie takie same.

Zaskoczył nas system nawigacji ze względu na jego kompletność. Integruje kamerę cofania, dysk twardy, zmieniarkę sześciu płyt CD, gniazda USB i AUX oraz Bluetooth do telefonu. Ciekawostką jest także łączność: nie trzeba dopłacać za Bluetooth (co jest dość typowe dla marek premium), a także nie trzeba płacić za wystarczająco bogatą łączność, obejmującą gniazda USB, AUX, połączenie Bluetooth do audio oraz radio cyfrowe.

Ceny

  • Lexus IS200d Premium 33.660 euro
  • Lexus IS200d Luxury 36.850 euro
  • Lexus IS200d F-Sport 38.650 euro
  • Lexus IS200d President 45.055 euro
  • Opcjonalna nawigacja z dyskiem twardym: 3065 euro (Premium i Luxury) oraz 2.875 (F-Sport)
  • Dach szklany: 1000 euro
  • Reflektory bi-ksenonowe: 1075 euro

Ocena ogólna

Jeśli szukasz pojazdu premium i przede wszystkim liczysz się z marką, być może ten test Cię zainteresuje. Skoro znamy już ceny, za 33.660 euro bardzo trudno znaleźć limuzynę diesel premium z takim samym wyposażeniem jak ten Lexus IS200d. Prawdą jest, że moc spadła, ale 150 KM w zupełności wystarcza, by bez problemu napędzać samochód.

Kolejnym szczegółem, który nam się spodobał, jest wyposażenie wersji F-Sport, w konkurencyjnej cenie, ponieważ otrzymujemy kompletny samochód z praktycznie wszystkim, nie przekraczając 40.000 euro. Jakość wnętrza jest na poziomie tego segmentu i ceny samochodu, a przestrzeń wewnętrzna (poza wysokością na przednich fotelach) jest odpowiednia.

Jedyną wadą, jaką możemy znaleźć, jest moc silnika i jego spokój na drodze. Ma dwie strony: dobrą jest to, że jest to bardzo płynny samochód jak na czterocylindrowy silnik, a drugą, że mógłby być nieco bardziej oszczędny w zużyciu paliwa i nieco bardziej dynamiczny.

Na koniec wersja F-Sport daje nam możliwość cieszenia się sportowym akcentem, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz, a także interesującym standardowym wyposażeniem, bez konieczności wybierania samochodu o mocy powyżej 200 KM lub z silnikiem benzynowym. Podsumowując, jest to bardzo interesująca opcja, która wyróżnia Twój Lexus IS.

Zdjęcia | David Taboada

Deja un comentario