Mercedes-Benz G 500 Final Edition: ostatnie pożegnanie z V8
Trzydzieści lat po premierze pierwszej wersji V8 Klasy G, marka z gwiazdą prezentuje edycję specjalną jako pożegnanie ze swoją legendarną jednostką ośmiocylindrową
Po zaprezentowaniu wczoraj edycji G 63 Grand Edition, Mercedes-Benz zaprezentowało kolejną edycję specjalną, tym razem wariantu G 500, nazwaną Final Edition, która — jak wskazuje sama nazwa — jest ostatnim V8 w tym legendarnym terenowym modelu z gwiazdą.
Cofając się o 30 lat, Mercedes-Benz wprowadziło do gamy Klasy G model 500 GE V8, pierwszą wersję wyposażoną w silnik ośmiocylindrowy, co stanowiło przełomowy moment w bogatej historii tego modelu. Z tej okazji, jak nie mogło być inaczej, świętowano jego 30. rocznicę.

Produkcja ograniczona do 1500 egzemplarzy
Dostępny w trzech wariantach kolorystycznych, każdy ograniczony do 500 egzemplarzy na cały świat, nowy Klasa G 500 Final Edition oferowany jest w kolorze czarnym Obsidian lub w dwóch kolorach MANUFAKTUR: biały Opalith Magno oraz oliwkowy Oliva Magno. W tym ostatnim Mercedes-Benz oferuje lekkie felgi aluminiowe AMG o średnicy 20 cali, malowane w kolorze nadwozia i polerowane na wysoki połysk. Natomiast w pozostałych dwóch kolorach felgi będą malowane na czarno o wysokim połysku.
Kontynuując szczegóły specjalne, nowe Final Edition wyposażono w osłonę progową biegnącą wzdłuż całego boku oraz z tyłu, z napisem „Final Edition” na czarnym tle. Ponadto zewnętrzne lusterka wsteczne posiadają niewielki projektor, który po zaparkowaniu samochodu rzutuje na asfalt logo „G” oraz hasło „Stronger than time”.

Skóra wszędzie, gdzie spojrzysz
Wsiadając do wnętrza G 500 Final Edition, zobaczymy podświetlane progi drzwi z nazwą wersji, system dźwięku surround Burmester, pakiet Active Multicontour Seat Package plus oraz fotele obite dwukolorową skórą Manufaktur Nappa.
Jak można sobie wyobrazić, cena tej edycji specjalnej nie będzie dostępna dla każdego, ponieważ, jak ogłosiła sama marka z gwiazdą, startuje ona od 196 350 euro.
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro