Policja Los Angeles mówi nie dla Tesla Model S, na razie

Diego Ávila    @diego_motordiez    12 May 2016     2 min.
Policja Los Angeles mówi nie dla Tesla Model S, na razie

tesla-model-s-policia
Policja Los Angeles od prawie roku testuje bardzo wyjątkowy pojazd, o którym ostatnio dużo się mówi, Tesla Model S. Jak wiadomo, ta wyjątkowość, o której mowa, to jego napęd elektryczny.

Departament Policji twierdzi, że nie jest jeszcze gotowy, by posiadać rozległą flotę pojazdów tej marki Tesla. Ich główny argument jest taki, że w razie masowej awarii zasilania nie byłyby przydatne, ponieważ dotknęłaby ona również stacje ładowania, i to właśnie ten aspekt ich najbardziej „zniechęca”.

Ponadto rozważali także wysoki koszt finansowy, jaki wiązałby się z zakupem dużej floty Tesla Model S. Z drugiej strony Policja Los Angeles jest zainteresowana zakupem kilku egzemplarzy Model S, które przeznaczyłaby jako pojazd pościgowy.

Model S 7

Według oświadczeń wygląda na to, że choć na razie nie zamierzają kupować floty pojazdów, musiały im się spodobać dwa egzemplarze, które marka im udostępniła. Administrator Departamentu Policji, Vartan Yegiyan, oświadczył stacji CNBC, że w ciągu najbliższych trzech do pięciu lat „branża postawi na elektryfikację, a ceny pojazdów spadną. Pojawi się więcej modeli, sieć elektryczna się rozrośnie i będzie dostępnych więcej stacji ładowania. Dopóki to się nie stanie, będziemy się uczyć i wspierać ten proces”.

Co do Tesla, nie wypowiedziała się ona na temat porozumień z Departamentem Policji Los Angeles, natomiast policja mówi, że zostawia otwarte drzwi dla Tesla i innych marek z modelami typu plug-in w przyszłości. We wrześniu ubiegłego roku nabyli 23 elektryczne hulajnogi i 3 również elektryczne motocykle.

Wygląda na to, że Los Angeles chce pokazać, iż naprawdę dąży do zrównoważonej mobilności, choć przy obsłudze swoich obywateli stawia na pierwszym miejscu bezpieczeństwo tradycyjnych paliw.

Źródło: Autoblog


Deja un comentario