Samochody na parkingu w Goodwood 2012
W Goodwood wyróżniają się nie tylko pojazdy marek, ale także te należące do klientów. I cóż to za samochody.

Coraz wyraźniej widzę, że z jednej strony Festiwal Prędkości w Goodwood bardzo przypomina Nürburgring, Zielone Piekło. Nie mówię tego ze względu na sam tor, lecz ze względu na atmosferę panującą w obu miejscach. Każde na swój sposób, ale oba są rajem dla miłośnika motoryzacji.
Podobnie jak dawna Nordschleife, Goodwood nie jest widowiskiem, które pokazuje jedynie szeroki wybór pojazdów na paddocku czy na słynnym podjeździe pod wzgórze. Parking to czysta przyjemność. Najlepsze supersamochody i luksusowe limuzyny zaparkowane razem. Chyba najbardziej spektakularna z nich była linia 11 Ferrari FF.

Czego chcieć więcej? Muszę przyznać, że te Ferrari to tylko przystawka, pojazdy powitalne. Teraz nadchodzi to dobre. Brytyjczycy lubią samochody krajowe, i widać to po liczbie McLarenów MP4-12C, Lotus Evora S, TVR-ów, Aston Martinów, Bentleyów i Rolls-Royce’ów, które można zobaczyć na zdjęciach. Mimo tego wszystkiego rzecz staje się jeszcze lepsza.
Supersamochodów z Wielkiej Brytanii było mnóstwo, ale nie w takiej skali jak Włochów, zwłaszcza tych z Maranello, czyli Ferrari. W mniejszym stopniu widziało się także kilka Nissan GT-R, Chevroleta Camaro i jeszcze parę Porsche, BMW i Audi.
Poniżej macie ciekawą galerię, na której znajdują się najbardziej pożądane pojazdy świata.
Zdjęcia | GTspirit
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro