Renault wraca do gry z Alpine

Fernando Alvarez     26 January 2012     2 min.
Renault wraca do gry z Alpine

Renault ma podobno przygotowywać Alpine nowej generacji jako koncept, który zostanie zaprezentowany na Salonie w Paryżu w bieżącym roku.

Od kilku dni wiemy, że Michael Stoschek miał już dość LanciaStratosa i zastanawiał się nad ponownym wskrzeszeniem Alpine, więc trzeba było podchodzić do tej wiadomości z rezerwą. Od lat Renault chce przywrócić Alpine do życia, ale po prostu nie był to pomysł wystarczająco opłacalny, żeby go zrealizować. Gdyby przewidywali duże zyski, już dawno by to zrobili.

Faktem jest, że w Renault wciąż są tacy, którzy nadal myślą o ponownym ożywieniu legendarnego Alpine, dawnej marki sportowych samochodów. W tym celu (i nie wiem, czy ma to coś wspólnego ze Stoschekiem) mówi się, że na paryskim salonie pokażą koncept A110. Ten koncept będzie świętował 50. rocznicę Alpine, ale może także zadecydować o tym, czy marka powróci, czy nie.

Choć wielu z nas chciałoby, żeby Alpine wrócił, prawda jest taka, że to nie jest przedsięwzięcie tak łatwe, jak się wydaje. Projekt musi przynosić wymierne i namacalne zyski dla Renault, żeby do tego doszło. A najwyraźniej jeszcze ich nie ma, zgodnie z tym, co przekazał sam szef działu projektowania marki, Laurens van den Acker:

Czy na dzisiejszym rynku jest miejsce na stworzenie czegoś, co można by porównać do Porsche? Aby Alpine miał sens finansowy, musiałby być sprzedawany w Ameryce Północnej i w Chinach.

Oczywiście nie ma miejsca na coś, co można by porównać do Porsche w obecnej sytuacji gospodarczej. Alpine nie miałby jednak trafić na rynek “teraz”. Gdyby projekt miał zostać zrealizowany, mówimy o co najmniej 4 latach w przyszłości, więc miejmy nadzieję, że czasy będą bardziej sprzyjające dla Alpine.

Źródło: | Left Lane News

Deja un comentario