Saab Eventos Salón de Frankfurt
Saab nie będzie na targach we Frankfurcie

Jeśli choćby pobieżnie śledzicie żałosną i bardzo delikatną sytuację, w jakiej znajduje się szwedzka marka, tytuł nie powinien być żadnym zaskoczeniem. Nie dlatego, że brakuje nowości, bo 9-4X mielibyśmy na tym kontynencie już dawno, gdyby nie agonia kasy w Trollhattan.
Powód jest prosty: nie ma tu czasu na żarty. Tak w prostych słowach mówi oficjalny komunikat prasowy wysłany przez Saaba, w którym czytamy: „Obecnie mamy kapitał potrzebny do tego, by znów móc produkować samochody. Targi były bardzo dobrą okazją, by pokazać naszą gamę światu, ale dla naszych akcjonariuszy ten wydatek nie jest uzasadniony”.
Holenderski magazyn Autoweek potwierdził to ponownie za pośrednictwem rzecznika holenderskiego oddziału szwedzkiej firmy, Dicka Braakhekkego. Oświadczył on, że absolutnym priorytetem jest najlepsze wykorzystanie pieniędzy, które ledwo wystarczają na produkcję i spłatę części długów.
Mimo to sama marka nie wyklucza pojawienia się na Salonie w Los Angeles w listopadzie lub w Detroit w styczniu 2012 roku, najpóźniej. Oczywiście pod warunkiem, że sytuacja do tego czasu jeszcze bardziej się nie pogorszy. Czy dotrze żywa do Genewy?
Źródło | Autoweek
un comentario
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro
La verdad es que parece impensable que una “casa” como Saab haya llegado a esta situación verdad? El otro día leí que acaba de evitar la suspensión de pagos en este artículo http://noticias.coches.com/noticias-motor/saab-evita-la-suspension-de-pagos/41626