Test Subaru Impreza 2018: pewny wybór

Antonio Roncero    @roncero_antonio    18 April 2018     10 min.
Test Subaru Impreza 2018: pewny wybór

Nowy Subaru Impreza 2018 to propozycja, która wyróżnia się wśród kompaktów korzystnym stosunkiem tego, co płacisz, do tego, co dostajesz w zamian – pod warunkiem, że nie szukasz samochodu o sportowym charakterze czy osiągach.

 

Jeśli wciąż kojarzysz Subaru Impreza z niebiesko-żółtymi barwami – z charakterystycznym „555” na masce – samochodu, którym Colin McRae odniósł najwyższe sukcesy w Rajdowych Mistrzostwach Świata w połowie lat 90., i przy którym wielu z mojego pokolenia spędziło tyle godzin na PlayStation, że gdyby te godziny poświęcić na naukę języków, mówilibyśmy dziś po chińsku, to pora zmienić rejestr.

Subaru Impreza 2018

Subaru wycofał się z Rajdowych Mistrzostw Świata w 2008 roku, a czwarta generacja Subaru Impreza, sprzedawana od 2011 do 2016 roku – choć nie trafiła do Hiszpanii – stanowiła już radykalny zwrot w kierunku nowej grupy docelowej. Przedstawiciele marki twierdzą, że wyszli na ulice, by pytać klientów o to, czego oczekuje rynek. A teraz, po sprzedaniu ponad 3,5 miliona Subaru Impreza na świecie (w tym 250 000 w Europie i 5500 w Hiszpanii), pojawia się piąta generacja japońskiego kompaktu, która zadebiutowała na rynku krajowym w 2016 roku, rozwijając dwie główne zalety poprzednika: bezpieczeństwo i niezawodność.

Na rynku nie ma innego kompaktu z napędem na cztery koła, automatyczną skrzynią biegów i wyposażeniem Impreza w tej cenie: od 20 400 euro

Obecnie 96 procent samochodów Subaru wciąż jeździ po ponad 10 latach. W szczególności Impreza uznawany jest za najtrwalszy pojazd na rynku amerykańskim. Dlatego, oprócz bezpieczeństwa, Subaru Impreza chce być nadal rozpoznawany i ceniony – marka zrezygnowała z wszelkich sportowych skojarzeń związanych z rywalizacją.

Design i rozmiar Subaru Impreza: format kompaktowy

Być może to właśnie dlatego nowy Subaru Impreza nie jest szczególnie rzucającym się w oczy samochodem; można wręcz powiedzieć, że jest dyskretny. Wystające spojlery, poszerzone nadkola czy duże otwory chłodzenia dawno odeszły w niepamięć. Teraz w projektowaniu liczy się coś innego: widoczność, łatwość wsiadania do wnętrza, praktyczność użytkowania… i bezpieczeństwo.

Subaru Impreza 2018

W przypadku nowego Subaru Impreza marka opracowała platformę – tę samą, na której powstał nowy Subaru XV – która będzie wykorzystywana w przyszłych modelach marki, przygotowaną na spełnienie minimalnych wymagań testów zderzeniowych do 2025 roku, a także przystosowaną do układów napędowych hybrydowych i elektrycznych. Zawsze zwraca moją uwagę, gdy marka prezentując nowy model podaje procentowy wzrost sztywności z jednej generacji do następnej. W przypadku Impreza mowa jest o 90 procent większej sztywności bocznej i 70 procent większej sztywności skrętnej. Z pewnością myślisz to samo co ja: albo ten jest „bardzo sztywny”… albo poprzedni był bardzo miękki.

Subaru Impreza 2018

Wrócimy do tego tematu dokładniej, bo sztywność nadwozia dobrze pokazuje zachowanie dynamiczne samochodu, a Impreza uzyskuje w tym zakresie znakomity wynik. Ale fakt, że osiągnął najlepszy wynik w historii JNCAP – japońskiej instytucji odpowiadającej Euro NCAP, która przeprowadza testy zderzeniowe – już daje pewien pogląd na to, dokąd zmierza ten samochód.

Jeśli chodzi o wymiary, mamy do czynienia z typowym kompaktem. Subaru Impreza ma 4,46 metra długości, 1,77 metra szerokości i 1,48 metra wysokości. Jest więc dłuższy o 45 mm i szerszy o 35 mm, a niższy o 10 mm. Zyskał też 25 mm rozstawu osi, który wynosi teraz 2,67 metra. Co ciekawe, mimo większych wymiarów Impreza zachowuje ten sam promień skrętu wynoszący 5,3 metra, co zapewnia dobrą zwrotność. Oferowany jest jako pięciodrzwiowe nadwozie.

Silnik 1.6 benzynowy, skrzynia Lineartronic i napęd na cztery koła

Przechodzimy od razu do konkretów, o wnętrzu opowiemy później. Najpierw trzeba wiedzieć, że Subaru Impreza jest dostępny tylko z jedną kombinacją silnika i skrzyni biegów. Czterocylindrowy bokser 1.6 o mocy 114 CV przy 6200 obr./min i maksymalnym momencie obrotowym 150 Nm przy 3600 obr./min w Impreza zawsze współpracuje z bezstopniową automatyczną skrzynią biegów Lineartronic oraz stałym napędem na cztery koła Symmetrical AWD marki Subaru.

Subaru Impreza 2018

Brak wersji Impreza z napędem na przód ma swoje uzasadnienie – jak twierdzi Subaru, 92 procent obecnych właścicieli Impreza wskazuje napęd AWD jako główny powód zakupu. Brak wariantów z manualną skrzynią biegów to kwestia techniczna: w ramach wspomnianego postawienia na bezpieczeństwo Subaru wyposaża wszystkie Impreza standardowo w system wspomagania jazdy Eye Sight, który jest kompatybilny wyłącznie z automatyczną skrzynią.

Subaru Impreza 2018

Jak sprawdza się ta kombinacja? Można to streścić jednym zdaniem: śmiem twierdzić, że podwozie Impreza bez problemu uniosłoby silnik o dwukrotnie większej mocy. Co oznacza, że już zapewne zrozumiałeś: po pierwsze, podwozie jest znakomite; po drugie, silnik jest nieco za słaby, bardziej ze względu na 150 Nm „atmosferycznego pchnięcia” niż na moc.

Silnik z przeciwlegle ułożonymi cylindrami nadal ma swoje zalety, bo pozwala uzyskać niski środek ciężkości, sprzyjający zwinności. Platforma jest tak sztywna, jak zapewnia Subaru. Widać też regulacje zawieszenia i układu kierowniczego, z przełożeniem, które sprawia, że samochód reaguje naprawdę szybko. Napęd na cztery koła, teraz z aktywnym systemem rozdziału momentu ATV (na oś przednią w wersjach Sport i na wszystkie koła w wersji Executive), znacznie podnosi granicę przyczepności, a nadwozie bardzo mało się przechyla.

Subaru Impreza 2018

Efektem jest komfortowy samochód z zawieszeniem, które bardzo dobrze tłumi nierówności. Jednocześnie na zakrętach reakcje przypominają, że 114 CV silnika wystarcza jedynie do jazdy po mieście lub spokojnych podróży ze stałą prędkością. Skrzynia Lineartronic nie jest najlepszą automatyczną skrzynią w swojej klasie, ale to jedyna dostępna opcja i dobrze współpracuje z silnikiem. Nie zapewnia odczuć, jakie daje dwusprzęgłowa skrzynia, choć silnik też tego nie wymaga. Impreza to samochód bardzo wygodny na co dzień, z wieloma innymi zaletami poza osiągami. Jeśli chodzi o spalanie, w rzeczywistym użytkowaniu przyjmij średnio 7,5 l/100 km, żeby się nie pomylić. Może to wydawać się dużo, ale nie jest tak źle, jeśli wziąć pod uwagę stały napęd na cztery koła i automatyczną skrzynię. A jeśli spalanie jest problemem, Subaru oferuje możliwość adaptacji Impreza do zasilania LPG za 1750 euro.

System wspomagania jazdy Eye Sight marki Subaru

To, że Subaru zdecydowanie stawia na bezpieczeństwo w nowym Impreza, jasno pokazuje nie tylko standardowy system Eye Sight. Również drobne szczegóły konstrukcyjne, odczuwalne podczas użytkowania i prowadzenia, w ten czy inny sposób wiążą się z bezpieczeństwem. Na przykład widoczność we wszystkich kierunkach jest bardzo dobra, a ergonomia bardzo przemyślana. Warto docenić duże, łatwe w obsłudze przełączniki, także te umieszczone na kierownicy. Dobrze czytelne są też informacje na trzech ekranach, a ich obsługa jest prosta i intuicyjna.

Subaru Impreza 2018

System Eye Sight to nazwa pakietu wspomagania jazdy, standardowo montowanego we wszystkich Impreza, który według marki pozwala zmniejszyć liczbę wypadków nawet o 61 procent. Dane pochodzą z próby 300 000 samochodów sprzedanych w Japonii, porównujących pojazdy z tym systemem i bez niego. System opiera się na dwóch kamerach stereoskopowych umieszczonych przy lusterku wewnętrznym i obejmuje takie funkcje jak ostrzeganie o kolizji i wspomaganie hamowania przed kolizją, awaryjne hamowanie, adaptacyjny tempomat oraz system ostrzegania o opuszczeniu pasa ruchu i utrzymywania pasa.

Wnętrze, wyposażenie i cena Subaru Impreza

Nie będziemy dłużej czekać, by porozmawiać o cenie Impreza. Bo 20 400 euro za wersję 1.6 Lineartronic Sport, po uwzględnieniu 1400 euro rabatu oferowanego przez markę, to „kapitalna” cena za samochód z napędem na cztery koła, automatyczną skrzynią i tak kompletnym wyposażeniem bezpieczeństwa, nawet jeśli silnik jest nieco słaby. Dodaj do tego klimatyzację, podgrzewane fotele, system multimedialny z 6,5-calowym ekranem czy elektryczny hamulec ręczny…

Subaru Impreza 2018

Z kolei wersja Executive kosztuje 2800 euro więcej, bo rabat wynosi 1700 euro, a cena końcowa to 23 200. Otrzymujemy za to adaptacyjne reflektory LED, 17-calowe felgi zamiast 16-calowych, elektrycznie składane i podgrzewane lusterka, kierownicę i dźwignię zmiany biegów obszyte skórą, kamerę cofania, system multimedialny z 8-calowym ekranem i lepszy zestaw audio, system ostrzegania o ruchu z tyłu oraz 6,3-calowy kolorowy ekran LCD między zegarami.

Subaru Impreza 2018

Jak z tego wszystkiego korzystają kierowca i pasażerowie? W wnętrzu, które wyróżnia się funkcjonalnością. Nowy Impreza dobrze wykorzystuje przestrzeń i oferuje wnętrze przyjemne dla oka i sprawiające dobre wrażenie dotykiem. Znów wszystko tworzy suma drobnych szczegółów: tylne drzwi z dużym kątem otwarcia ułatwiającym wsiadanie, praktyczne schowki na drobiazgi, maksymalna łączność z urządzeniami mobilnymi, dobra przestrzeń na wszystkich miejscach… Całość dopełnia bagażnik o pojemności od 310 litrów przy standardowym kole zapasowym do 385 litrów z zestawem naprawczym lub 345 litrów z kołem dojazdowym.

 

Konkurenci Impreza? Zależy, jak na to spojrzeć. Samochody o podobnych wymiarach z napędem na cztery koła i automatyczną skrzynią mają zdecydowanie mocniejsze silniki i kosztują znacznie więcej, jak np. Audi A3 Sportback TFSI 190 quattro S tronic czy BMW 120d xDrive Automat, oba za ponad 36 000 euro. Jeśli spojrzeć na to inaczej, za cenę Impreza kupisz Volkswagen Golfa w wersji 1.0 TSI o mocy 110 CV z manualną skrzynią, napędem na przód i podstawową wersją Edition.

Powiązane informacje

Subaru Forester 2018: więcej bezpieczeństwa przy tej samej esencji all roadSubaru Outback Executive plus S: topowa wersja za 37 745 euro

Galeria zdjęć Subaru Impreza

 

 

 

 

 

 

 


Comentarios cerrados