Dani Pedrosa zdobywa pole position w MotoGP w Malezji
Dani Pedrosa zdobywa pole position w MotoGP w Malezji; Zarco był drugi, Dovizioso trzeci, a Márquez siódmy

Mistrzostwa Świata MotoGP walczyły o pole position na torze Sepang, w Malezji, w ramach przedostatniej rundy sezonu 2017, dlatego oczekiwania na malezyjskim torze były ogromne. Konkretnie, Dani Pedrosa wrócił jak feniks z popiołów i zdobył pole position, które wywołało sensację.
Najpierw startowali zawodnicy, którzy nie zdołali znaleźć się w najlepszej dziesiątce łącznego wyniku FP1-FP2-FP3. Álex Rins i Pol Espargaró okazali się najlepsi i wdarli się do walki o miejsca 12. na starcie w Q2, podczas gdy Michael Van der Mark i Loris Baz wylądowali na żwirze podczas tej sesji treningowej. Miejsca 13-22 wypełnili: Danilo Petrucci 13., Scott Redding 14., Bautista 15., Smith 16., Baz 17., Lowes 18., Rabat 19., Barberá 20., Abraham 21., Van der Mark 22.

Nadeszła chwila prawdy w Q2, a efektowny Dani Pedrosa objął pierwszą pozycję, zdobywając niezwykle ważne pole position dla zawodnika z numerem Honda po tym, co przeżył w ostatnich wyścigach. Konkretnie, zawodnik z numerem 26 osiągnął czas 1:59.229. Na drugim miejscu znalazł się Johann Zarco, tracąc do pierwszego zaledwie 0.017s, co oznacza ogromną wyrównaną walkę między liderami.
Czołową dwunastkę uzupełnili: Dovi 3., Rossi 4., Viñales 5., Lorenzo 6., Márquez 7., Rins 8., Iannone 9., Crutchlow 10., Miller 11., Espargaró 12.. Bez wątpienia czeka nas niezwykle interesujący pojedynek w wyścigu, zwłaszcza że Włoch Dovizioso startuje z 3. pozycji, a Marc z 7. miejsca, w swojej najgorszej kwalifikacji od dawna. Najwyraźniej zawodnik z numerem Honda miał problemy z miękkimi oponami i w Q2 wylądował na żwirze. Dlatego w pierwszych okrążeniach wyścigu w Sepang czeka nas wiele walki.
Z kolei w Moto2 pole position zdobył Franco Morbidelli, a w Moto3 Joan Mir. Także w kategoriach średniej i małej pojemności zapowiada się intensywna walka.
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro