Jaki powinien być kluczyk do supersamochodu?

JL Arboledas     8 September 2011     1 min.
Jaki powinien być kluczyk do supersamochodu?

To jeden z najbardziej drażliwych tematów świata — drażliwy, bo wszyscy wyobrażamy sobie, że aby uruchomić supersamochód pokroju Pagani, Ferrari, Lamborghini, Porsche… potrzebujemy kluczyka, który powinien być przynajmniej na poziomie pojazdu, którym zamierzamy jeździć.

Szczerze mówiąc, przynajmniej osobiście zawsze uważałem, że im bardziej ekskluzywny pojazd, tym bardziej „osobliwy” powinien być kluczyk do jego uruchomienia, ale rzeczywistość jest zupełnie inna: zasada, zgodnie z którą w ostatnich latach działa branża, jest taka, że im bardziej ekskluzywny jest pojazd, tym prostszy jest jego kluczyk.

W ten sposób mówimy o pojazdach wartych ponad 500 lub 600 tysięcy euro, które nie mają ani uruchamiania i otwierania bez kluczyka, ani nawet zwykłego kluczyka z bruzdą, jakim posługuje się na przykład każdy Volkswagen. Mimo to zawsze znajdą się marki, których kluczyk prawdopodobnie lepiej prezentowałby się w gablocie niż w kieszeni jakiegoś „milionerka”.

Dziś chciałbym pokazać Ci kluczyk do nowego Pagani Huayra, czyli nic innego jak Huayrę w miniaturze, która co ciekawe działa także jak pendrive. Jak widać poniżej, kluczyk otwiera się na pół: jedna część służy do uruchomienia supersamochodu, a druga przechowuje Twoje dane muzyczne.

Horacio Pagani – Huayra Key od eGarage na Vimeo.

Źródło | autoblog

3 comentarios

  1. JR says:

    Pensaba que este coche no podía ser más hortera, pero es obvio que me equivocaba…

  2. stbn says:

    hortera? tu no ves los mini cooper nuevos y los fiat 500 nuevos? solo los llevan las tipicas pijas atontadas, son un insulto a sus predecesores! desde luego, el unico mini cooper que me gusta es el de competicion, porque las carreras que hacen son muy emocionantes al ser coches igualados.

  3. stbn says:

    este coche mola un huevo. y las llaves son la leche xD

Deja un comentario