Pere Navarro i niemieckie autostrady

Fernando Alvarez     2 November 2011     2 min.
Pere Navarro i niemieckie autostrady

Dyrektor Hiszpańskiej Dyrekcji Ruchu Drogowego, Pere Navarro, zawsze jest w centrum uwagi dzięki swojej zagorzałej obronie ograniczenia prędkości na hiszpańskich drogach. Tym razem ujawnił dane Unii Europejskiej, z których wynika, że w Niemczech ginie dwa razy więcej osób niż w Hiszpanii, ze względu na odcinki bez ograniczeń prędkości.

Jednocześnie bronił wprowadzenia w Europie jednolitego limitu prędkości, wynoszącego 120 km/h, jak w Hiszpanii, w imię utopijnej idei (bo przecież właśnie nią jest), że „nie ma granic” i że we wszystkich krajach powinny obowiązywać te same zasady dotyczące prędkości.

Chociaż to prawda, że statystyki UE wskazują, iż w Niemczech ginie dwa razy więcej osób niż w Hiszpanii – a dane te nie są wcale nowe, pochodzą bowiem z 2009 roku – problemem nie jest sama prędkość. Można jechać prostym odcinkiem z prędkością 140 km/h, mając sprawny samochód, i nie stanowić zagrożenia dla nikogo. Natomiast jeśli te same 140 km/h zastosujemy na zakręcie, prawdopodobieństwo wypadku wzrasta. Nie należy uogólniać wszystkich sytuacji, jakie mogą zdarzyć się na drodze.

To, co powoduje najwięcej wypadków drogowych w Hiszpanii, to nie prędkość – o tym mówiono już do znudzenia. To rozproszenie uwagi oraz nieprzestrzeganie przepisu nakazującego zapinanie pasów bezpieczeństwa – i to właśnie należałoby egzekwować w pierwszej kolejności.

Pere Navarro powiedział również, że wkrótce zostanie wprowadzone ograniczenie do 30 km/h na jednopasmowych ulicach miejskich oraz do 90 km/h na wszystkich drogach drugorzędnych, bez względu na szerokość pobocza.

Źródło | El Mundo

4 comentarios

  1. Javi Vicente says:

    Pues me parece totalmente una estupidez.

    El doble de muertos en valor absoluto pero también hay el doble de población y sin cifras en la mano, supongo que el parque automovilístico alemán es mucho mayor que el español.

    ¿Por qué no compara el estado y calidad de las carreteras? Esto no le interesa claro…

  2. JR says:

    Pere Navarro como siempre manejando las cifras como le da la gana sin contextualizarlas. Nos trata como borregos.

    Así a todo, me sorprende lo de “90 en todas las carreteras”, y hasta me alegra porque por Galicia (al menos en mi provincia) hay mucho tramo limitado a 80 por culpa del arcén.

  3. popeye says:

    Este tio lo que tiene que hacer yá es dimitir y dejar de hacer el imbecil,por que no sabe ni lo que dice ni lo que hace,sólo quiere recaudar y recaudar el muy hijo de p………
    Que nos deje en paz a todos y ponga los límites de 140 yá de una pu*a vez,que estamos en el siglo XXI oigaaa! que cada vez son más seguros los coches..xDDDDDD.
    Es que no hay nadie que le pare los pies a este impresentable???…por no hablar yá de los guardarrailes,que por culpa de ellos,la tasa de muertos que según sus cifras maneja,una parte son devidos a esa cuchillas que SI consiente este cabr´**n y que no quita ni reforma en las carreteras españolas,,,eso no lo dice !! ehhhh??..pues por culpa de ellas,mueren muchos motoristas al año,Sr Peré,por culpa suya,que ni las quita ni las mejora!..a que eso no le conviene ???…..
    A la calle yá este tiooooooooo!

  4. hijoputaaaaaaNavarrooooooo says:

    Pero este tio no se muere ?? tantos muertos en España,y por qué no es uno de ellos coñooo????? y se calla yá de una puta veezzzz!!!….al carajo yá hombreeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!

Deja un comentario