Renault Megane Coupé 1.6 dynamique 110 CV, test (część III)

Kontynuujemy ostatnią część testu Renault Mégane Coupé 1.6 w wersji wyposażenia dynamique, która oferuje 110 CV. Jak już widzieliśmy, nie jest to silnik o dużej mocy. Jest to najsłabsza jednostka benzynowa w gamie, a chociaż istnieje wersja z 86 CV w wersji diesel, to jest to silnik turbo, a nie wolnossący.
Wnętrze i wzornictwo są bardzo przyjemne, z wieloma nowościami w porównaniu z poprzednimi modelami. Dla tego silnika istnieją tylko dwie wersje wyposażenia, expression i dynamique, a różnica między nimi wynosi 1.000 euro. Cena bazowa testowanego modelu to 17.850 euro.
Wyposażenie

Nie możemy narzekać w tym aspekcie, a jeśli zdecydujemy się na ten model, zauważymy, że bezpieczeństwo jest sprawą, na której marce bardzo zależy. Samochód wyposażony jest w 8 poduszek powietrznych (przednie, boczne, kurtynowe oraz poduszki na przednie siedzenia chroniące przed wysunięciem się pod pas bezpieczeństwa), pięć pasów z sygnalizacją na desce rozdzielczej, ABS, ESP, ASR, EBV, regulowane przednie zagłówki oraz ogrzewane lusterka zewnętrzne. Nie ma poduszki powietrznej na kolana.
Chociaż nie ma testu EuroNCAP dla wersji coupé, możemy przenieść wyniki ze względu na dużą podobieństwo. Mówimy o 5 gwiazdkach dla dorosłych pasażerów, 4 dla dzieci i 2 dla pieszych. To zawsze najsłabsze strony w przypadku wypadku.

Jeśli chodzi o dodatkowe wyposażenie, nie możemy powiedzieć, że jest z czego wybierać i się nudzić. Jest go raczej niewiele i nie ma więcej niż 10 różnych pozycji. Nie ma kontroli ruszania na wzniesieniu, jest natomiast czujnik parkowania tylnego w ramach pakietu komfort, razem z elektrycznie składanymi lusterkami i kartą bezkluczykową za 489,46 euro. Bez wątpienia wybrałbym ją ze względu na wygodę – nie trzeba wyjmować karty, by otworzyć, zamknąć czy nawet uruchomić samochód. Przez cały czas nie zawiodła mnie ani razu, mimo moich prób.
Dach panoramiczny jest ładny, estetyczny i romantyczny, by w nocy podziwiać gwiazdy, ale na tym koniec – nawet nie można go otworzyć, by poczuć morską bryzę. Za 572,27 euro bym go nie wybrał, wolałbym reflektory ksenonowe, które kosztują 853,96 euro. Radio plug&music można dokupić za 338,45 euro, a alarm za 130 euro. Ma Bluetooth jako standard, choć po stronie odbiorczej nie brzmi zbyt dobrze.

Nie możemy mówić o drogim samochodzie, bo za mniej niż 20.000 euro otrzymujemy ten silnik w dość bogatym wyposażeniu. Trzeba jednak przyznać, że silnik nie pozwala na zbyt dynamiczne przyspieszanie ani na efekty, które zapierają dech w piersiach – raczej trzeba jeździć spokojnie i przestrzegać ograniczeń prędkości, oczywiście oszczędzając paliwo. Są inne, droższe, ale mocniejsze opcje, nawet w innych markach (Civic, Punto, Focus), dlatego uważam, że cena jest dość sprawiedliwa.
Zarówno w środku, jak i na zewnątrz jest to bardzo nowoczesne, młodzieżowe. Nie można oczekiwać mniej po Renault, a wyposażenie jest skromne, ale wystarczające. Zabraknie nam pewnie jakiegoś dodatku z wyższych gam, ale nic koniecznego.
Zdjęcia | Javi Vicente
6 comentarios
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro
tengo uno con 6000 km. y estoy encantado las prestaciones son muy buenas aunque no sean fulgurantes, mantiene un buen consumo 8.3 de media, destacaria,confort,para 4 plazas con equipaje,silencio de marcha,diseño superconseguido,su linea y acabados estan muy por encima de la marca.Es un modelo que prestigio.Ah y lo mas importante para los amantes de la seguridad su agarre en curva es impresionante lo he probado a fondo y es brutaaaalllll. el que opina, conductor de conduccion rapida con mas de un millon de km.y 42 años de carnet de conducir.Saludos.
Lo dicho, no es buen articulo, este motor anda muy bien, incluso probado en un Renault Kangoo con 105cv anda de sobra, quiza el que probo este motor para hacer este articulo conduce en casa un coche con 200cv y este le sabe a poco,articulo no muy bueno, lo mejor del articulo, las fotos.
Cesar, hemos probado bastantes coches, unos más potentes y otros menos (75CV por ejemplo). No hemos dicho que no alcance la velocidad de 130-140 km/h sino que en recuperación no es gran cosa, se queda un poco corto a la hora de acelerar.
En cuanto a acabados lo hemos resaltado, que son bastante buenos en comparación con la competencia a igualdad de precio.
Gracias por lo de las fotos 😉
Quiza el articulo seria correcto diciendo que este motor en recuperacion se queda algo corto, pero de eso a decir que el motor anda poco (dentro de ese comentario entra todo, velocidad max, aceleracion, cruceros, recuperaciones….) o que es lo peor del coche va un mundo, porque si alguien estuviera interesado en esta motorizacion y leyera este articulo no compra el 1.6 ni ofreciendole dinero! Algo injusto cuando no es del todo cierto lo que dice el articulo, pues yo lo he probado, y no es justo lo que aqui se dice, ahora, en comparacion con otro modelo de igual segmento y potencia no se si andara mas o menos, pero en si el coche anda fenomeno con 110cv y ser el motor de acceso a la gama, porque quien compra el 110cv es porque no le llega al de 130cv y sabe que con 110cv no lleva motor para hacer carreras pero si para tener un viaje largo, comodo y con ritmos alegres, soy mecanico, estudie en “La Paloma” en Madrid y tambien tuve la suerte de conducir gran cantidad de coches, por eso me tome la libertad de opinar, o de dar mi opinion. Gracias.
César, creo que no se dice que el motor anda poco, se dice que la sensación es de no andar, no que ande poco.
Se dice que es lo peor del coche, y si a ti te resulta bueno, el resto es mucho mejor.
Hemos comparado con otros coches de igual peso/cilindrada y la sensación es esa, por eso lo hemos dado a conocer. También hemos destacado su virtud de su consumo y no estar muy exprimido, por lo que en teoría debería durar más que otros (no va tan forzado).
El coche está muy bien, aunque yo optaría por un diésel, pero si se le hacen mínimo 30.000 km.
Ok, perfecto, es justo, como yo hago, respetar la opinion de todo el mundo, y mas la de gente experta como vosotros que prueba a diario todo tipo de coches y motorizaciones, quiza mi opinion es diferente a la vuestra pues al conducir este vehiculo con esa motorizacion me dio unas sensaciones muy diferentes a las vuestras, yo he conducido coches que de verdad andan poco (Citroen C-4 1.4 90cv , Opel Meriva CDTI 75cv, Ford Fusion TDCI, y el de mi sobrino un Focus 1.4 80cv) y por eso la opinion de andar poco no la concibo en el Megane 1.6 16v, pero aun asi os felicito por vuestro trabajo, fenomeno en cualquier caso. Ah, y como opinion personal, la motorizacion ideal de compra para el Megane,seria el 1.4 TCe 130cv, algo mas barato que el diesel, mas fino y comodo que el diesel, sin las vibraciones del diesel, menos ruido que en el diesel y con un consumo contenido, no como el diesel pero consumo bajo. Gracias.