Focus Ford Mustang Kompakty Coupé Sportowe
Drony kontra samochody: jak nagrywano Dronekhana

Drony to najmodniejsza zabawka. Nie chodzi o zabawkę w klasycznym znaczeniu tego słowa, lecz o nowe, modne urządzenie, które podoba się wszystkim, zarówno w sferze zawodowej, jak i prywatnej. To, co kilka lat temu było prostymi zabawkami, dziś jest maszynami o wysokiej precyzji, które dokonują najbardziej spektakularnych wyczynów dzięki pomocy swoich pilotów, zawsze gotowych zaoferować najlepsze możliwe widowisko.
Pomysł zorganizowania rywalizacji między dwoma z najlepszych samochodów w katalogu Ford a dwoma takimi małymi, zdalnie sterowanymi maszynami nie jest więc niczym dziwnym. Chodzi o możliwość przeprowadzenia dwóch dronów po wcześniej ustalonym torze, w obecności Ford Focusa RS, który pojawia się na scenie, driftując i zmuszając drony do podążania za nim, oraz Ford Mustanga, który wykonuje palenie gumy i stawia młodych pilotów w trudnej sytuacji.

W końcowym filmie widzimy, jak dwaj piloci, Luke Bannister i Brett Collins, z brytyjskiego zespołu Tornado XBlades, sprawiają, że ich drony wykonują serię imponujących figur, podążając za torem i mierząc się z wyzwaniami, jakie na nim napotykają. Dwaj młodzi ludzie, którzy potrafią sprawić, by te małe urządzenia poruszały się w tempie, jakie sami narzucają, co pozwala odkryć niezwykłe możliwości tych dronów.
Ale w tym wszystkim najciekawsze nie jest tylko końcowy rezultat filmu, lecz także spojrzenie na to, jak nagrano tę próbę. Drony wyścigowe wykonujące te akrobacje potrafią osiągać maksymalną prędkość 120 km/h, choć tylko przez trzy minuty. Potem trzeba naładować lub wymienić baterie, aby wrócić na tor.
Jeśli chodzi o nagranie w technice „Bullet Time”, zastosowany system jest podobny do tego z filmu Matrix: wykorzystano aż 32 kamery GoPro, które nagrywały jednocześnie i uzyskały efekt „zatrzymania czasu”, tak spektakularny w odbiorze. Pojazdy będące przeszkodami, które piloci muszą pokonać, pozostają nieruchome, z wyjątkiem Focusa RS, który wykonuje kilka manewrów, aby wystawić na próbę umiejętności pilotów, oraz Mustanga, który tworzy chmurę dymu utrudniającą młodym pilotom widoczność.
Przygodę tę można obejrzeć zarówno w wersji końcowej, gotowej do oglądania, jak i w filmie zza kulis. Spektakularne, prawda?
Galería de fotos -
DRONEKHANA
[jwplayer file=”https://youtu.be/nTZAUbz685E” autostart=”false” mute=”off”]
[jwplayer file=”https://youtu.be/dwBHKn3Bt6o” autostart=”false” mute=”off”]
Dane techniczne samochodów z tego artykułu
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro