Alfa Romeo Coches clásicos Ciekawostki Wideo
Samochody z historią: Alfa Romeo Montreal

Od dawna chciałem opowiedzieć o Alfa Romeo Montreal, jednym z najbardziej radykalnych sportowych modeli, jakie prawdziwa Alfa Romeo (nie taka jak dzisiaj) wprowadziła na rynek. Montreal był produkowany przez stosunkowo długi okres, choć co ciekawe nigdy nie przeszedł restylizacji i zachował ten sam wygląd i mechanikę w latach 1970–1977, z bardzo niewielkimi zmianami. Chromowane ozdoby, na przykład, zastąpiono plastikiem już pod koniec lat 70.
Alfa Romeo Montreal wyposażono w silnik V8 o pojemności 2593 cm³ z mechanicznym wtryskiem paliwa, o mocy 200 KM i pięciobiegową skrzynią ZF, co pozwalało osiągnąć prędkość maksymalną około 220 km/h. Wtrysk był systemu Spica, który nie należał do najłatwiejszych w regulacji.

Montreal miał kilka ciekawych cech. Można by pomyśleć, że w ciągu siedmiu lat produkcji powstałoby znacznie więcej egzemplarzy Alfa Montreal, ale była to jedynie edycja limitowana. Alfa dostarczyła 3917 sztuk Montreala, jednak co ciekawe nigdy nie sprzedano żadnego w Kanadzie, z powodu amerykańskich norm kontroli emisji spalin. Uwagę zwracał też system reflektorów, które po włączeniu odsłaniały się spod chowanej kratki, oraz wloty powietrza na masce, które wiele samochodów tamtych lat imitowało jedynie dla wyglądu.
Pod względem stylistyki był to klasyczny coupé 2+2 o typowych dla epoki liniach, a mimo że wydawał się nieco przeładowany i ciężki, dzięki V8 przyspieszał w akceptowalnych wartościach, pod warunkiem że wtrysk był prawidłowo wyregulowany. W 1970 roku siedem sekund do 100 km/h nie było złym wynikiem, jednak wielu miłośników Alfy tęskniło za pierwszymi prototypami przedprodukcyjnymi wyposażonymi w czterogardzielowy gaźnik z lat 1969/1970.
Chcesz zobaczyć, jak prowadzi się Montreal na torze? Wystarczy obejrzeć poniższe wideo ze spotkania miłośników Alfa Montreal na torze Adria i poczuć się jak w 1970 roku.
https://www.youtube.com/watch?v=WC6f_c5Q5uM

Źródło | Wikipedia, Alfa Romeo Montreal
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro