Togg T10X już opuścił fabrykę i stoi w garażu prezydenta Turcji
Turecka marka rozpoczęła już dostawy pierwszych egzemplarzy elektrycznego SUV-a, choć okazało się, że zamówień jest więcej, niż przewidywano.

Pierwsze egzemplarze Togg T10X, pierwszego SUV-a produkowanego w Turcji, opuściły już fabrykę, a kupujący zaczęli odbierać swoje samochody. Ten elektryczny SUV został zapowiedziany kilka lat temu i jest pierwszym modelem produkowanym pod turecką marką. Przyjmowanie zamówień ruszyło w połowie marca, a zainteresowanie okazało się ogromne, ponieważ przekroczyło wszelkie oczekiwania.
Prognozy zakładały wyprodukowanie 28 000 egzemplarzy w 2023 roku, tymczasem liczba zamówień sięgnęła 177 000 sztuk. W obliczu tego nieprzewidzianego sukcesu marka musiała przyspieszyć produkcję, choć w tym roku i tak nie zdąży zrealizować wszystkich dostaw.

Pierwszy Togg T10X trafił do prezydenta Turcji
Pierwszy egzemplarz otrzymał prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdoğan. Nie jest to gest uprzejmości ze strony marki, lecz kancelaria prezydenta złożyła pierwsze zamówienie. Miało ono charakter symboliczny i zostało złożone w 2019 roku, kiedy ogłoszono premierę SUV-a.

Pierwszy w 100% turecki elektryczny SUV
Togg T10X to elektryczny SUV napędzany silnikiem elektrycznym o mocy 160 kW, co odpowiada 218 CV, który generuje maksymalny moment obrotowy 350 Nm. Silnik umieszczono na tylnej osi. Model oferowany jest w dwóch wersjach. Pierwsza z nich wyposażona jest w akumulator o pojemności 52,4 kWh, zapewniający zasięg 314 kilometrów, natomiast druga, z baterią 88,5 kWh, pozwala przejechać do 523 kilometrów na jednym ładowaniu.
Wbudowana w samochód ładowarka umożliwia ładowanie mocą 22 kW, a szybkie ładowanie osiąga moc do 180 kW. Silnik elektryczny pozwala przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 7,4 sekundy. Później pojawi się mocniejsza wersja z dwoma silnikami o łącznej mocy 320 kW, czyli 435 CV, oraz maksymalnym momencie obrotowym 700 Nm.
Premiera w Europie ma nastąpić w 2024 roku, choć rosnąca liczba zamówień w Turcji może opóźnić wprowadzenie modelu na kontynent. Producent zamierza najpierw zrealizować lokalne zamówienia, a dopiero potem myśleć o ekspansji na inne rynki.
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro