Chevrolet Corvette Gama / wersje Salón de Detroit Supersamochody
Chevrolet Corvette Stingray C7

Na Salonie Samochodowym w Detroit firma Chevrolet przedstawiła oficjalnie siódmą generację Corvette. Z ziemi, na której od podstaw stworzono Corvette Stingray – taka jest jego prawdziwa nazwa – mogliśmy podziwiać jego nowoczesne, sportowe i zapierające dech w piersiach kształty, a także całkowicie przeprojektowaną mechanikę.
Podobnie jak w przypadku większości modeli Corvette czy w każdym innym sportowym samochodzie, najbardziej zauważalne są nowe linie zewnętrznego designu, które w przypadku C7 łamią wiele tradycji dzięki zastosowaniu tylnych lamp o prostokątnych, ostrych kształtach – rozwiązaniu obecnym na dużej części nadwozia – choć jak zawsze wartości tej serii pozostają zachowane. Inną nowością, którą warto podkreślić, jest obecność okien w tylnej części, element, który nie był stosowany od pierwszej generacji.
WNĘTRZE I WYKOŃCZENIE

We wnętrzu zmiany są jeszcze głębsze. Kabina nowego Corvette bez wątpienia oferuje estetyczne ulepszenie, z deską rozdzielczą skierowaną bezpośrednio na kierowcę. Jej formy i linie w dużym stopniu przypominają te zastosowane w Audi R8.
Jednym z najważniejszych aspektów jest nowy 8-calowy ekran umieszczony na środku deski rozdzielczej, a towarzyszy mu system informacyjny, multimedialny i nawigacyjny, dość powszechny w supersamochodach tej dekady.
Według producenta w modelu C7 znajdziemy znaczną poprawę jakości zastosowanych materiałów. Skóra zyskała na jakości, podobnie jak włókno węglowe i aluminium, które są prawdziwe, a nie tanią imitacją. Celem jest rywalizacja z europejskimi i japońskimi konkurentami, z próbą podkreślenia jednego z jego przydomków, „amerykańskiego Ferrari”.
MECHANIKA I OSIĄGI

W momencie premiery Chevrolet oferuje swoim klientom wyłącznie wolnossący silnik V8 o pojemności 6,2 litra. Generuje on moc 449 KM oraz ponad 600 Nm momentu obrotowego. Później pojawią się kolejne warianty. Jednostka ta zachowuje dwa zawory na cylinder.
Pod względem mechaniki największą niespodziankę stanowi skrzynia biegów. Dostępna będzie automatyczna przekładnia hydrokinetyczna z sześcioma biegami, ale największa innowacja to co innego. Manualna skrzynia będzie miała siedem biegów plus wsteczny, co dotychczas widzieliśmy wyłącznie w Porsche 911 (991).

Nowy Stingray wykorzystuje lekkie materiały w konstrukcji nadwozia i podwozia, w tym maskę z włókna węglowego, zdejmowany panel dachu, kompozytowe zderzaki, drzwi oraz panele bagażnika wykonane z aluminium. Na razie mamy jedynie deklarację Chevroleta: „Nowy Corvette C7 osiąga optymalny rozkład masy 50/50”.
Dzięki wszystkim tym rozwiązaniom, po raz pierwszy zastosowanym w tym modelu, supersamochód jest w stanie rozpędzić się do 100 km/h w mniej niż cztery sekundy i osiągać przyczepność powyżej 1 g na zakrętach.

Opcjonalnie Chevrolet oferuje pakiet modernizacyjny o nazwie Z51 Performance Package, który obejmuje: elektroniczny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu, układ smarowania z suchą miską olejową, hamulce ceramiczno-węglowe, ulepszony układ hydrauliczny przekładni oraz ekskluzywny pakiet aerodynamiczny zwiększający stabilność przy dużych prędkościach. Dostępne są także dwa rodzaje foteli: seryjne, nieco wygodniejsze, oraz kubełkowe, przeznaczone do jazdy torowej.
Wyposażenie obejmuje wysokowydajne hamulce firmy Brembo. Lekkie felgi aluminiowe mają rozmiar od 18 cali i są montowane na oponach Michelin Pilot Super Sport z systemem run-flat, pozwalającym przejechać około 80 km z maksymalną prędkością 80 km/h.
Źródło | Chevrolet
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro