Lamborghini Ciekawostki Supersamochody Technologia
Doktor z Lamborghini Aventador LP 700-4

Lamborghini prezentuje egzemplarz swojego Aventadora LP 700-4, pokazujac, co kryje sie pod skora tak potezney maszyny. Okazja pojawila sie podczas konferencji w Paryzu poswieconej alternatywnym kompozytom stosowanym w przemysle, na ktorej marka wyjasnila, jak przystosowala ich uzycie do Aventadora i jak jest calkowicie mozliwe naprawienie tych delikatnych podwozi.
Na poczatek warto zaznaczyc, ze kompozyty, takie jak wlokno weglowe, beda w najblizszych latach coraz szerzej wykorzystywane w motoryzacji; mowi sie, ze do 65%, gdy wszystkie marki wprowadza przynajmniej jeden element z tego materialu. Korzysci sa znaczne, nawet gdy wezmie sie pod uwage tylko dwa czynniki: mniejsza masa oraz nizsze zuzycie paliwa, nie tylko w przypadku samochodow podobnych do Aventadora.
W przypadku Lamborghini ujawniono, ze monocoque podwozia wazy znacznie mniej niz podwozie Lamborghini Gallardo. Monocoque Aventadora wazy bowiem 229 kilogramow wraz ze wszystkimi elementami zawieszenia i silnikiem, bez kol.

Tu pojawia sie jednak kolejny ciekawy czynnik. Lamborghini ma zaledwie jednego specjalistę, ktory potrafi naprawiac ten rodzaj materialu; pracuje on w siedzibie glownej w Sant’Agata Bolognese. Gdy Aventador wymaga naprawy, specjalista zostanie wyslany w dowolne miejsce na swiecie. Precyzja wymagana przy naprawie tego typu kompozytow tlumaczy, dlaczego Lamborghini szkolilo tego czlowieka przez trzy lata. Ostateczny rezultat jest jednak doskonaly, jak twierdzi Lamborghini: podwozie prototypu uszkodzonego podczas testow zderzeniowych udalo sie naprawic niemal idealnie.
Plan zaklada, ze w przyszlosci Lamborghini zatrudni kolejna wykwalifikowana osobe takze w USA, a w dalszej perspektywie kilka kolejnych. Wyobraz wiec sobie rachunek, jaki dostaniesz za naprawe niewielkiej stluczki w swoim Aventadorze LP700-4.

Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro