Hyundai i20 N już jeździ po Korei

Alvaro Avilés     30 July 2019     3 min.
Hyundai i20 N już jeździ po Korei

Prototyp nowego Hyundaia i20 N został zauważony, co sugeruje, że najbardziej sportowy miejski samochód koreańskiej marki jest coraz bliżej premiery.

Hyundai zrobił furorę w 2017 roku, kiedy zaprezentował pierwszego członka swojej rodziny N, najbardziej radykalnej w gamie koreańskiej marki. Pionierem był Hyundai i30 N, model, który powstał z myślą o najlepszych hot hatchach na rynku i który, wbrew temu, co wielu sądziło, spełnił, a nawet przekroczył oczekiwania. My mieliśmy już okazję przeprowadzić pierwszą jazdę próbną Hyundaia i30 N Fastback i bardzo nam się spodobał.

Ta sportowa rodzina doczeka się jednak kolejnego potomka, Hyundaia i20 N. O ile i30 N celował bezpośrednio w najbardziej wyczynowe kompakty na rynku, nowy model ma na celowniku takie auta jak Ford Fiesta ST czy Volkswagen Polo GTI.

Oficjalnie nic jeszcze nie wiadomo, ale spodziewamy się, że najbardziej radykalna wersja koreańskiego miejskiego auta pojawi się wraz z trzecią generacją Hyundaia i20, której premiera ma nastąpić w 2020 roku. Przyszły i20 N powstaje jednak na bazie drugiej generacji, która pełni rolę prototypu testowego.

Ten prototyp Hyundaia i20 N to wilk w owczej skórze

Jeden z tych prototypów został niedawno przyłapany na parkingu w Korei Południowej. Choć na pierwszy rzut oka rzuca się w oczy tylko to, że jest obuty w większe koła, nie ma wątpliwości, że to wilk w owczej skórze.

Po bliższym przyjrzeniu się łatwo zauważyć, że ten prototyp ma wszystkie cechy zapowiadające przyszłego i20 N (z wyjątkiem nadwozia). Ma większe felgi, większe hamulce, jest niżej zawieszony i ma dwie końcówki wydechu. Oczekuje się, że nowy Hyundai i20 N będzie miał bardziej aerodynamiczne nadwozie, sztywniejsze zawieszenie i równie bezpośredni i precyzyjny układ kierowniczy, jak jego starszy brat.

Mocny i z manualną skrzynią biegów

Choć nie wiemy dokładnie, jaki silnik znajduje się pod maską tego prototypu, spodziewamy się, że dział aut sportowych koreańskiej marki wyczaruje z silnika 1.6 T-GDI dodatkową moc. Ten silnik montowany jest m.in. w Tucsonie i generuje 177 KM, jednak spodziewamy się, że z jednostki wyciągnięto około 200 KM. Nie jest to nic nierealnego, ponieważ w Kia Ceed GT silnik ten osiąga 204 KM.

Ponadto, patrząc na zdjęcie wnętrza opublikowane przez koreański portal, który wyciekł zdjęcia, łatwo zauważyć, że gałka zmiany biegów jest taka sama jak w Hyundaiu i30 N. Wiemy zatem, że współpracuje ona z manualną sześciobiegową skrzynią biegów.

Wygląda więc na to, że Hyundai i20 N jest już w końcowej fazie rozwoju. Jeśli Hyundai zdoła osiągnąć z nim takie same rezultaty jak z i30 N, konkurencja powinna zacząć się martwić, ponieważ może pojawić się auto o lepszym prowadzeniu i niższej cenie.

Ofensywa Hyundaia z rodziną N na tym modelu się jednak nie skończy, gdyż kolejnym modelem, który otrzyma takie wzmocnienie, będzie Hyundai Tucson, którego celem będzie pokonanie Seata Ateca.

Dane techniczne tego samochodu


Comentarios cerrados