Salon Samochodowy w Madrycie: Corvette

Eduardo Mariz     25 May 2008     1 min.
Salon Samochodowy w Madrycie: Corvette

Corvette Salon Madrid

Zaczynamy nasz przegląd Salonu w Madrycie od przystawki, znanej, ale wcale nie mniej gorącej. Choć w tym roku salon nie mógł się pochwalić dobrą obecnością marek sportowych – praktycznie żadnej – Corvette utrzymują się dzięki swoim siostrzanym markom Cadillac i Hummer.

Miło przechadzać się wśród tylu nowości i natknąć się na te chwały, dawne chwały w cudzysłowie. Niezastąpione Corvette reprezentował Z06 w kolorze Amarillo Velocidad oraz C6 Convertible w metalicznym kolorze Azul Aire.

Pierwszy z nich był, aż do pojawienia się ZR-1, najbardziej radykalnym seryjnie produkowanym Corvette, a biorąc pod uwagę ekskluzywność tego drugiego, można by powiedzieć, że na co dzień nadal nim pozostaje. Nie jest Targa, waży mniej niż C6 (o 163 kg), ma większą pojemność (7 litrów wobec 6 w wersji podstawowej) i większą moc (507 KM). Bez wątpienia był, jest i pozostanie przez długi czas niepokonanym rywalem w segmencie tego, co wciąż jest finansowo dostępne dla wielu.

C6 Convertible jest pod każdym względem skromniejszy, oczywiście. To alternatywa dla Coupé, które, choć jest Targa, nie oferuje tych samych wrażeń z jazdy z otwartym dachem. Dach z płótna, 404 konie mechaniczne, V8 o pojemności 6 litrów… niewiele można dodać, bo wszystko o nim wiadomo.

Wszystko, z wyjątkiem wrażeń, jakie oba modele przekazują kierowcy za kierownicą. To aspekty, do których trudniej dotrzeć.

Zdjęcia | Highmotor

Deja un comentario