Stany Zjednoczone zaczynają testować kamery zastępujące lusterka wsteczne
Po tym, jak Europa i Japonia zatwierdziły już kamery zamiast lusterek w kilku modelach, to Stany Zjednoczone rozpoczną testy

Od kilku lat słyszymy o zewnętrznych lusterkach zastąpionych kamerami, jednak do tej pory były to rozwiązania koncepcyjnych pojazdów, które nie trafiały do produkcji, albo ograniczały się do nielicznych, bardzo ekskluzywnych modeli i wyłącznie w Europie i Japonii. Teraz jednak National Highway Traffic Safety Administration (NHTSA), amerykański organ kontrolujący homologację pojazdów oraz elementy bezpieczeństwa, które je wyposażają.
Według Reutersa agencja rozpocznie badanie „zachowania kierowcy i wykonania manewru zmiany pasa ruchu”, wykorzystując tę tak innowacyjną technologię. Pierwsze testy przeprowadzone zostaną na samochodach osobowych, przede wszystkim na samochodach, aby nadal sprawdzać jej skuteczność w większych pojazdach.

Testy te wreszcie się rozpoczęły po tym, jak w 2014 roku wpłynął wniosek Stowarzyszenia Producentów Samochodów, w skład którego wchodzą marki takie jak Tesla, General Motors, Volkswagen i Toyota. Przedstawiły one agencji rządowej potrzebę rozpoczęcia testów w celu zintegrowania tej technologii z ich modelami. Rok później Daimler złożył wniosek o przetestowanie tych urządzeń w ciężarówkach.

Na rynku jest niewiele modeli produkcyjnych wyposażonych w te kamery zastępujące zewnętrzne lusterka. W Japonii sprzedawany jest Lexus ES, który był pierwszym z nich, po zatwierdzeniu jego użycia w tym kraju. W Europie również dopuszczono to rozwiązanie, a Audi e-tron jest jednym z nielicznych samochodów, które są w nie wyposażone.
Wraz z rozpoczęciem testów tej technologii w Stanach Zjednoczonych może pojawić się więcej modeli wyposażonych w te kamery, a ich stosowanie stanie się powszechne na wszystkich rynkach. W Europie będziemy mogli zobaczyć nadchodzące Honda e, które również otrzymają te kamery zamiast lusterek, a w segmencie supersamochodów do tego wciąż ekskluzywnego klubu dołączą McLaren Speedtail oraz Lotus Evija.
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro