Koenigsegg zapowiada swoje kolejne dzieło na rok 2022

Jaime Avilés     4 January 2022     2 min.
Koenigsegg zapowiada swoje kolejne dzieło na rok 2022

W noworocznych życzeniach szwedzka firma pokazuje pierwsze zdjęcie hypercara, który zostanie zaprezentowany w najbliższych miesiącach

Koenigsegg 2022

Po kilku miesiącach bez żadnych wiadomości od ekskluzywnej szwedzkiej marki hypercarów, Koenigsegg postanowił zdradzić nam, czym będzie jego najnowszy projekt na ten świeżo rozpoczęty rok 2022. Choć dokładne parametry nie są jeszcze znane, obiecuje on osiągi, które zapierają dech w piersiach.

Tej zapowiedzi, jak już wspominaliśmy, towarzyszyły noworoczne życzenia, w których marka chciała przedstawić w skrócie to, co zaoferuje jej kolejna maszyna: „wyższą wydajność dzięki inteligentnej inżynierii i optymalnemu designowi.

Atletyczny i sportowy

Wraz z tą wiadomością Koenigsegg opublikował obraz w formie teasera, na którym w dość prosty sposób możemy dostrzec elegancką linię, jaką będzie się cechować ta wielka kreacja.

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na sportowy, choć subtelny profil boczny, dość prosty w formie, ale z odpowiednimi zaokrągleniami, by zapowiedzieć, że zarówno aerodynamika tego pojazdu, jak i jego ogólny wygląd na pewno nie rozczarują ani trochę.

Koenigsegg Jesko Absolut 5

Ponadto kolejnym szczegółem, który marka chciała podkreślić w tym nowym teaserze, są jej tylne lampy wkomponowane w tył pojazdu, zachowujące jednak charakterystyczny okrągły kształt, jaki miał ikoniczny CCX, kluczowy model dla marki.

Nie można też zapomnieć o wyraźnie zaznaczonym przednim spojlerze, który nie tylko pozwala temu hypercarowi trzymać się drogi przy prędkościach przekraczających 400 km/h, ale także nadaje mu bardzo agresywny wygląd, do którego marka zdążyła nas już przyzwyczaić.

Wielkie osiągi

Jeśli chodzi o mechanikę, najprawdopodobniej znajdziemy tu dwuturbo V8 o pojemności 5,0 litra, znany już z modeli Jesko i Regera, wraz z innowacjami technologicznymi, które obiecuje marka, co daje astronomiczną wartość około 1700 KM.

Jak można się domyślać, marka nie musi też zdradzać cen, by wyobrazić sobie, że kto zechce kupić jeden z tych samochodów, będzie musiał wyłożyć kilka milionów dolarów, tak jak w przypadku Gemery (1 735 350 euro) czy Jesko (2 500 000 euro).

Deja un comentario