Manhart MH3 GTR, dzięki czemu moc wzrasta do imponujących 641 KM
Manhart nadal wyciska wszystko z BMW M3 G80 i prezentuje teraz swoją wersję MH3 GTR, z przyrostem mocy ponad 130 KM w porównaniu z modelem seryjnym

Generacja G80 BMW M3, którą zapamiętamy jako tę, która radykalnie zmieniła legendarne „nerki” na grillu modeli niemieckiej marki, okazała się sportowym samochodem zdolnym do przyjęcia wielu przeróbek o zupełnie różnych stylach. To bez wątpienia świetna wiadomość dla fanów i właścicieli tego modelu, ponieważ M3 od zawsze był pojazdem, który można by określić jako kameleona, dzięki mnogości przeróbek, jakie widzimy na drogach.
Manhart, specjalista m.in. od marki BMW, nie po raz pierwszy przepuszcza przez swoje warsztaty BMW M3 G80. Dokładnie rok temu ochrzcił go jako MH3 600, a teraz ponownie wraca do tego modelu, aby nadać mu kolejny szlif i stworzyć wersję GTR. W tej aktualizacji swojej przeróbki dodano nowe elementy, zwłaszcza we wnętrzu, ale to, co z pewnością zainteresuje potencjalnych nabywców, to duży wzrost mocy, jaki można osiągnąć.

Pod względem wyglądu zewnętrznego MH3 GTR wydaje się mieć te same modyfikacje, które Manhart zastosował wcześniej w MH3 600. Oznacza to splitter na przednim zderzaku, boczne aerodynamiczne łopatki, nowe progi, dyskretny spojler tylny i nowy dyfuzor, wszystko wykonane z włókna węglowego. Naklejki na masce, bokach i tyle oraz oznaczenie modelu są tym razem w srebrnym wykończeniu, zamiast złotych, jakie miał MH3 600.

We wnętrzu zmian nie ma aż tak wiele, ale są, i służą podkreśleniu sportowego charakteru. Manhart zastąpił seryjne fotele kubełkowymi buckets podpisanymi przez Recaro, wykonanymi w całości z włókna węglowego. Jak łatwo się domyślić, dzięki nowym fotelom masa całości jest mniejsza, ale za to na przednich miejscach stracimy na wygodzie i komforcie, ponieważ między nami a włóknem węglowym znajdują się jedynie poduszki obszyte skórą w miejscach kontaktu z ciałem.

Pod względem mechanicznym zmiany są już znaczące: dwuturbowy silnik o pojemności 3.000 cm³ i sześciu cylindrach rzędowych zwiększa moc do 641 KM, a moment obrotowy do 800 Nm. To wzrost mocy dla MH3 GTR przekraczający 130 KM względem seryjnego M3 G80, osiągnięty dzięki jednostce sterującej MHtronic i układowi wydechowemu z końcówkami o średnicy 100 mm. Warto zaznaczyć, że Manhart oferuje swoim klientom także inne układy wydechowe o różnych charakterystykach, w zależności od potrzeb.

To nie koniec, bo Manhart proponuje też do zawieszenia sprężyny śrubowe firmy KW lub zestaw obniżający z oryginalnymi sprężynami H&R. Obie opcje mają konfigurację dostosowaną do nowej mocy. Felgi można również wymienić na model Concave One marki Manhart, o rozmiarze 20 cali, malowane na czarno. Za nimi znajduje się seryjny układ hamulcowy, choć Manhart daje możliwość pomalowania zacisków hamulcowych.
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro