Mazda gotowa zrezygnować z dalszego rozwoju silnika rotacyjnego

Fernando Alvarez     9 August 2011     1 min.
Mazda gotowa zrezygnować z dalszego rozwoju silnika rotacyjnego

Najbardziej zagorzały obrońca silnika rotacyjnego, Mazda, byłby skłonny porzucić technologię Wankla, którą przez ponad 40 lat stosowano, na rzecz swoich silników z technologią Sky. W tych dniach w centrali marki w Japonii trwa dyskusja, czy kontynuować rozwój przyszłych modeli z silnikiem rotacyjnym, czy też ostatecznie je porzucić.

Technologia SkyActive pojawiła się w odpowiedzi na brak zdolności silnika Wankla do skutecznego spełnienia normy Euro 6. Od tego momentu pojawiały się plotki, że Wankel zniknie z pojazdów tej marki, na przemian z wiadomościami o przyszłym opracowaniu nowego Wankla, choć ten nie miałby pojawić się przed 2017 rokiem.

Oprócz problemu emisji silnik rotacyjny okazał się drogim silnikiem do dalszego doskonalenia. Mazda zainwestowała już dużo w nowe silniki SkyActive, by się teraz cofać; nowa technologia zapewnia oszczędności w zużyciu paliwa i znaczną redukcję emisji w porównaniu z silnikami Wankla.

Pod względem finansowym wprowadzenie silników Sky otworzyłoby drogę do dalszego rozwijania pasji do silników rotacyjnych, choć na razie technologia ta wejdzie w fazę hibernacji. Według kierownictwa marki sprzedaż modeli SkyDrive sfinansuje dalszy rozwój kolejnych silników rotacyjnych. Bo bez nich Mazda nie byłaby tym, czym jest dziś.

Deja un comentario