Peugeot 508 PSE: najdziksze lwa przyjedzie w 2020 roku z 360 KM

Alvaro Avilés     30 December 2019     3 min.
Peugeot 508 PSE: najdziksze lwa przyjedzie w 2020 roku z 360 KM

Peugeot Peugeot 508 PSE będzie najbardziej radykalnym wariantem tego francuskiego sedana, otrzyma napęd hybrydowy typu plug-in i moc 360 koni mechanicznych

Peugeot Peugeot 508 zadebiutował w tym samym roku jako jedna z najbardziej atrakcyjnych premier tej marki z lwem w ostatnich latach. To już druga generacja tego sedana, która we wszystkich aspektach zrobiła ogromny krok naprzód, by spojrzeć z pewnością siebie na modele premium w tym segmencie.

My już mieliśmy okazję przetestować Peugeot 508 BlueHDI, choć w tym samym roku pojawiła się także wersja hybrydowa plug-in lub PHEV, uzupełniająca bardzo interesującą ofertę. Jednak tej rodzinie wciąż brakowało pikanterii, ponieważ najmocniejsza na ten moment wersja korzysta z benzynowego silnika PureTech 225, znakomitego pod względem charakteru grand tourera, lecz niewystarczającego, by konkurować z modelami takimi jak Audi S4 czy Mercedes-AMG C43.

Francuski producent planował jednak coś już od zeszłorocznego Salonu w Genewie, gdzie zaprezentował Peugeot 508 Sport Engineered Concept, prototyp zapowiadający kolejny model produkcyjny, który trafi na rynek w 2020 roku.

Peugeot 508 Pse (3)Najbardziej sportowa wersja będzie nosić nazwę Peugeot 508 PSE

Według plotek jego ostateczna nazwa to Peugeot 508 PSE (Peugeot Sport Engineered), określenie, które ma stać się najbardziej sportową dywizją marki, na wzór M Motorsport w BMW.

W ten sposób wygląda na to, że ta piękna limuzyna zostanie zradykalizowana dzięki pakietowi nadwozia, 20-calowym felgom i sportowemu wnętrzu, w którym przewidywalnie zastosowano włókno węglowe i alcantarę.

Nie będzie to jednak tylko kosmetyka, ponieważ firma zmodyfikuje elementy takie jak zawieszenie czy układ hamulcowy. Najważniejsze jest jednak to, co kryje się pod maską.

Peugeot 508 Pse (1)Trzy napędy, które przekraczają 350 KM mocy

Aby osiągnąć interesującą moc, Peugeot postawi na hybrydyzację, montując układ podobny do prototypu, który widzieliśmy na stoisku w Genewie: silnik 1.6 PureTech o mocy 200 KM oraz silnik elektryczny na każdej osi. Ta konfiguracja zapewni napęd na obie osie i prawdopodobnie naklejkę 0 DGT.

Wszystko to przy mocy zbliżającej się do już bardzo szanowanych 360 KM. Ten skok mocy osiągnięto dzięki dwóm silnikom elektrycznym: ten na osi przedniej będzie miał 110 KM, a ten na tylnej kolejne 200 KM. Wiadomo zatem, że prototyp potrafił rozpędzić się do 100 km/h w 4,3 s.

Według Jean-Philippe’a Imparato, dyrektora generalnego marki, przedsprzedaż ruszy w marcu, a Peugeot 508 PSE trafi do salonów w październiku 2020 roku. Czytając między wierszami, można wyciągnąć świetną wiadomość: to będzie tylko pierwszy model nowej linii sportowych pojazdów pod oznaczeniem PSE.


Comentarios cerrados