Rolls-Royce Black Badge Wraith Black Arrow, pożegnalny hołd marki dla jej V12

David Lopez    @espacionblanco    22 March 2023     3 min.
Rolls-Royce Black Badge Wraith Black Arrow, pożegnalny hołd marki dla jej V12

Rolls-Royce przestanie używać swojego legendarnego bloku V12 w Wraith, ale wcześniej odda mu hołd, wypuszczając spektakularną limitowaną edycję Black Badge Wraith Black Arrow

Rolls Royce Black Badge Wraith Black Arrow (6)

Jak wszystkie marki Rolls-Royce również ulega erze napędów elektrycznych, co oznacza, że silniki takie jak jej charakterystyczny V12 nie mają już miejsca w jej ofercie, a w konsekwencji także modele takie jak spektakularny Wraith. Dlatego przed ostatecznym zniknięciem brytyjska marka chce oddać mu godny hołd, co przekłada się na ekskluzywność dostępną dla nielicznych.

Ponad osiemdziesiąt lat temu Rolls-Royce opracowała Thunderbolt, prototyp o masie siedmiu ton, z trzema osiami i ośmioma kołami, przygotowany do rywalizacji na Bonneville Salt Flats, miejscu, na którym zanotowano liczne rekordy prędkości. Tam w 1938 roku, z George’em Eystonem za kierownicą, Thunderbolt ustanowił rekord prędkości dla samochodu z silnikiem V12 wynoszący 357,457 mph, który jednocześnie stanowił podstawę, na której później powstał Spitfire.

Rolls Royce Black Badge Wraith Black Arrow (7)

Właśnie Thunderbolt ponownie służy jako punkt wyjścia do uhonorowania tej limitowanej edycji, nazwanej Black Badge Wraith Black Arrow, która ponadto po raz kolejny pokazuje możliwości personalizacji oferowane przez Rolls-Royce. Thunderbolt miał nadwozie z polerowanego aluminium, którego odbicie na Bonneville utrudniało sędziom wykrycie momentu przekroczenia linii mety, dlatego George Eyston wpadł na pomysł, by namalować na nadwoziu czarną linię i żółte koło, co miało ułatwić widoczność.

Rolls Royce Black Badge Wraith Black Arrow (9)

Ten żółty kolor pojawia się w Rolls-Royce Black Badge Wraith Black Arrow w wybranych elementach zewnętrznych, takich jak zderzak czy linia detali na felgach. Ten kolor doskonale współgra z lakierami Celebration Silver i Black Diamond, wybranymi do nadwozia, na które nałożono warstwę lakieru „Crystal” z domieszką szkła. Dzięki temu uzyskuje się efekt rozmycia i wrażenie prędkości, a dodatkowo powstaje faktura przypominająca strupy, która pojawia się bardziej wyraźnie podczas jazdy po Bonneville.

Rolls Royce Black Badge Wraith Black Arrow (3)

We wnętrzu żółty kolor również doskonale komponuje się z czarną tapicerką, pojawiając się na desce rozdzielczej, w niektórych przeszyciach, na kierownicy, w większym stopniu na przednich fotelach oraz jako detal na tylnych fotelach czy panelach drzwi. Najbardziej uwagę zwróci jednak wnętrze Black Badge Wraith Black Arrow dzięki innym dwóm wyjątkowym detalom: pierwszym z nich jest wygrawerowany na desce rozdzielczej przekrój silnika V12, a obok niego tarcza zegara z prędkością, jaką osiągnął George Eyston na Bonneville.

Rolls Royce Black Badge Wraith Black Arrow (11)

Drugi z wyjątkowych detali w Rolls-Royce Black Badge Wraith Black Arrow wymaga spojrzenia w górę, na zawsze imponujący dach Starlight marki Rolls-Royce. Tym razem całkowicie ręcznie wkomponowano 2 117 „gwiazd” z włókna optycznego. Nigdy wcześniej dach Rolls-Royce nie miał tak wielu gwiazd. Przedstawiają one Drogę Mleczną oraz konstelacje widoczne 16 września 1938 roku z Bonneville Salt Flats, czyli dokładnej daty rekordu George’a Eystona.

Rolls Royce Black Badge Wraith Black Arrow (5)

Pod względem mechanicznym, jak można się spodziewać, nie ma nowości i pod maską Rolls-Royce Black Badge Wraith Black Arrow po raz ostatni znajdziemy blok V12 biturbo o pojemności 6 600 cm³, który generuje moc 563 KM. Pozwala to Wraithowi przyspieszyć do 100 km/h w 4,9 sekundy, mimo sporej masy, a następnie osiągnąć ograniczoną prędkość maksymalną 250 km/h.

Z Rolls-Royce Black Badge Wraith Black Arrow powstanie tylko 12 egzemplarzy na cały świat, w cenie, której marka nie ujawniła, choć prawdę mówiąc, nie ma to już znaczenia, nawet gdybyśmy mogli sobie na nią pozwolić, ponieważ marka przydzieliła już wszystkie egzemplarze przyszłym właścicielom.

Deja un comentario