Alfa Romeo cofa decyzję: Giulia i Stelvio zostaną opóźnione do 2028 roku
Alfa Romeo postanowiło opóźnić premierę zmodernizowanych modeli Stelvio i Giulia, aby dostosować platformy do silników spalinowych.

Alfa Romeo planowało dwie ważne premiery, zamierzając wprowadzić odświeżone modele Giulia i Stelvio między końcem 2025 a początkiem 2026 roku. Włoska marka właśnie ogłosiła jednak zmianę planów i opóźni wprowadzenie na rynek tych dwóch modeli do przyszłego roku 2028.
Co spowodowało tak istotną zmianę planów marki należącej do Stellantis? Według doniesień chodzi o potrzebę dalszego oferowania różnych systemów napędowych, poza silnikami elektrycznymi przewidzianymi dla tych modeli. Zamysł polega na zaoferowaniu wszystkich dostępnych wariantów napędu, dlatego firma musi przeprojektować cały proces rozwoju obu modeli.

Ta zmiana sprawi, że trzeba będzie ponownie zaprojektować wszystkie platformy, aby dostosować je do tradycyjnych metod napędu, które powrócą do oferty włoskiej marki. Z kierownictwa dają znać, że zmiany nie dotyczą wyłącznie Alfa Romeo, lecz także pozostałych marek Stellantis, które również będą musiały dostosować swoje cechy, by sprostać temu wyzwaniu.
Niespełnione oczekiwania dotyczące sprzedaży samochodów elektrycznych sprawiły, że wraca się do silników spalinowych. Ponadto unijne przepisy uległy zmianie i rok 2035 nie oznacza już końca sprzedaży pojazdów z silnikiem spalinowym, lecz redukcję emisji zanieczyszczeń o 90%.
Chociaż pierwotnie przyszłość Alfa Romeo miała być elektryczna, teraz będzie potrzebować innych cech, by nadal oferować silniki spalinowe. Platforma wybrana w tym celu to najprawdopodobniej STL Large, a zastosowane silniki będą Hurricane 3.0 litra z podwójnym turbo, które napędzają Dodge Charger. Nie wiemy jednak jeszcze, czy tak się stanie, i trzeba będzie poczekać na więcej informacji o przyszłych planach marki.
Dane techniczne tego samochodu
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro