Artur Martins: „Stinger Kia to samochód premium w cenie generalisty”

Redacción     24 January 2017     3 min.
Artur Martins: „Stinger Kia to samochód premium w cenie generalisty”

Wiceprezes Kia zdradza sekrety Stingera. Południowokoreański producent spodziewa się sprzedać od 60 do 70 tysięcy egzemplarzy rocznie nowego sedana sportowego.

Wiceprezes ds. marketingu Kia, Artur Martins, jest jednym z głównych odpowiedzialnych za obecny, udany kurs firmy. W wywiadzie udzielonym podczas oficjalnej prezentacji Kia Stinger w Mediolanie Martins ujawnia nam niektóre sekrety tego popularnego modelu.

Kia Stinger Artur Martins

Stylistyka Kia Stinger opiera się na prototypie zaprezentowanym w 2009 roku. Jego opracowanie nie podlegało żadnej konkretnej linii projektowej, lecz inżynierowie mieli zupełnie wolną rękę. „Powstał bez ograniczeń. Nasz szef działu projektowania, Peter Schreyer, powiedział, że po prostu prosił o rzeczy, a wszystko mu przyznawano, dlatego jest to samochód wyrażający wolność. Ze Stingerem chcieliśmy odzyskać esencję tego typu sedanów sportowych, esencję, która nieco zaginęła, i jesteśmy dumni, że możemy coś takiego zaoferować wszystkim naszym klientom” – stwierdza wiceprezes ds. marketingu Kia.

Kia Stinger został dopracowany na legendarnym torze Nürburgring, ale jest to model, który szuka punktu równowagi między sportowym charakterem a komfortem, jak zapewnia Artur Martins: „Stinger nie jest samochodem wyścigowym, to samochód, który musi doskonale łączyć sportowość z komfortem, a wniosek jest taki, że udało się to osiągnąć na najwyższym poziomie”.

Kia Stinger Artur Martins

Z założenia nowy sedan sportowy Kia został zaprojektowany do rywalizacji z konkurentami z segmentu premium, takimi jak Audi A5 czy BMW Gran Coupé, choć z bardziej przystępną ceną. „To pierwszy raz, kiedy wchodzimy do segmentu premium. Chcemy wprowadzać samochody wysokiej jakości, z wykończeniem, materiałami i wyposażeniem luksusowym, ale zawsze w rozsądnej cenie. Naszym celem jest także upowszechnienie tego segmentu, tak aby nikt nie musiał schodzić do niższej kategorii, mogąc mieć Kia. Pod względem ceny będziemy poniżej Audi A5, w zależności od zastosowanego silnika. Tak czy inaczej tożsamość Kia to marka generalistyczna, a nie premium” – deklaruje wiceprezes ds. marketingu Kia.

Kia Stinger ma kilka mocnych stron, ale przede wszystkim wyróżnia się wzornictwem, jak twierdzi Martins: „Głównym argumentem sprzedażowym jest design, to samochód, który zachwyca, przyciąga, wpada w oko. Uważam, że wzornictwo będzie jego największym atutem. Po drugie, komfort wnętrza i przestronność będą ważnymi wartościami, bo to bardzo przestronny i wygodny samochód, dobrze zaprojektowany do przebywania w jego wnętrzu. To samochód, na który miło patrzeć z zewnątrz, a jeszcze milej zajrzeć do środka”.

Dyrektor marketingu Kia zaryzykował nawet prognozę wielkości sprzedaży, jaką Kia Stinger może osiągnąć w przyszłości. „W normalnym roku spodziewamy się sprzedać na świecie od 60 do 70 tysięcy egzemplarzy, z bardzo dużym wpływem klientów z USA, ponieważ w Stanach Zjednoczonych powinno sprzedać się więcej niż pięćdziesiąt procent” – twierdzi Artur Martins.

Źródło: Newspress


Comentarios cerrados