Audi Virtual Mirror: tak wyglądają wirtualne lusterka wsteczne Audi e-tron
Audi jako pierwszy producent wprowadzi wirtualne lusterka wsteczne do samochodu produkowanego seryjnie.
Audi e-tron nie będzie jedynie pierwszym elektrycznym pojazdem tej firmy z Ingolstadt, ale także pierwszym seryjnym samochodem wyposażonym w wirtualne lusterka wsteczne we wnętrzu kabiny. System ten nazwano Audi Virtual Mirror. Polega on na dwóch kamerach, które zastępują tradycyjne lusterka, przesyłając obraz na dwa ekrany dotykowe (o kształcie lusterek) umieszczone wewnątrz samochodu, obok klamek drzwi.

Producenci od dawna próbują wprowadzić ten system do swoich samochodów, ale dotychczasowe przepisy im na to nie pozwalały. Dzięki tym wirtualnym lusterkom Audi zdoła poprawić współczynnik aerodynamiczny swojego przyszłego elektrycznego crossovera, a tym samym wydłużyć jego zasięg.
https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=oZvkl2PzaLs
Audi e-tron: najbardziej nowoczesny i zcyfryzowany model marki
Poza Audi Virtual Mirror nowy e-tron wyróżnia się spośród pozostałych modeli Audi podwójnym ekranem dotykowym umieszczonym na desce rozdzielczej, który steruje praktycznie wszystkimi funkcjami pojazdu. Ponadto Audi Virtual Cockpit (cyfrowe wskaźniki) zainstalowano w miejscu, gdzie zwykle znajdują się analogowe przełączniki.

Ponad 400 km zasięgu
Przypominamy, że Audi e-tron będzie oferował akumulator o pojemności 95 kWh, który pozwoli przejechać ponad 400 km na jednym ładowaniu. Ponadto samochód będzie mógł uzupełniać energię w akumulatorze z mocą do 150 kW (szybkie ładowanie).
Osiągi: 430 KM

Samochód będzie wyposażony w jeden silnik na osi przedniej i dwa silniki na osi tylnej, które łącznie rozwiną moc 430 KM.
Opóźnienie prezentacji
Nowy e-tron miał zostać zaprezentowany na szczycie Audi Summit, który miał się odbyć w Brukseli 30 sierpnia. Jednak będziemy musieli nieco poczekać, zanim poznamy nowego elektrycznego SUV-a Audi, z powodu niedawnego aresztowania prezesa wykonawczego spółki, Ruperta Stadlera.
Comentarios cerrados

Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro