Chevrolet Cruze 2.0 VCDi 150 CV, test (Część II)

Diego G. Moreira     30 March 2010     5 min.
Chevrolet Cruze 2.0 VCDi 150 CV, test (Część II)

cruze

Oto druga część testu Chevroleta Cruze, wyposażonego w turbodiesla o mocy 150 CV. O tym silniku 2.0 VCDi o mocy 150 CV połączonym z pięciobiegową manualną skrzynią biegów już pisaliśmy w pierwszej części testu, a teraz czas zająć się designem Cruze’a oraz jego wnętrzem.

W tej drugiej części testu najbardziej wyróżnia się Cruze, ponieważ udało się stworzyć pojazd o atrakcyjnym wyglądzie, odbiegającym od legendarnych stylistyk z czasów Daewoo, z dobrze wykonanym wnętrzem, oferującym wystarczająco dużo miejsca oraz obszerny bagażnik. Zaskakuje także wnętrze Cruze’a, które charakteryzuje się wyraźnie wyższą jakością (w porównaniu z Nubirą) oraz designem, którego dotąd nie widzieliśmy w modelach Chevroleta.

Design zewnętrzny

Chevrolet_cruze

Jak już wspominałem, Cruze jest pierwszym modelem tej marki zbudowanym na globalnej platformie, przeznaczonym na sprzedaż na trzech kontynentach. To średniej wielkości sedan o dużych rozmiarach, mający 4,6 metra długości, a projektanci postarali się nadać mu sportowy charakter i przede wszystkim osobowość. Z przodu znajduje się duży logotyp Chevroleta (obecny w nowych modelach marki) oraz wydłużone reflektory, które podkreślają sportowy wygląd.

Patrząc na Cruze’a z boku, widzimy wyraźną linię nadwozia biegnącą wzdłuż całego boku pojazdu oraz szerokie nadkola. Tył zachowuje bardziej tradycyjny wygląd, z okrągłymi lampami podobnymi do tych w Epice. Nasz egzemplarz miał najbogatsze wyposażenie, LT, a więc felgi 17-calowe, podczas gdy standardowo montowane są 16-calowe, w zupełności wystarczające dla tego sedana.

Z drugiej strony nasz model był wyposażony w opony Kumho o rozmiarze 225/50 R17, które, choć koreańskiego pochodzenia, nie były idealne dla tego sedana, a tym bardziej dla silnika o mocy 150 CV. Marka Kumho słynie z niskich cen, ale osobiście uważam, że przyczepność na mokrej nawierzchni nie jest zbyt dobra, a przy nieco mocniejszych silnikach pogarsza to osiągi samochodu.

Design wnętrza, przestronność i jakość materiałów

Chevrolet_cruze

Wchodząc do wnętrza tego Chevroleta, pierwsze, co rzuca się w oczy, to centralna konsola o nowoczesnym designie, która odbiega od tego, co widzieliśmy w innych modelach marki. Radio jest zintegrowane z konsolą, a nasz egzemplarz był wyposażony w zmieniarkę na 6 płyt CD i odtwarzacz MP3 (wyposażenie standardowe w wersji LT).

Wykończenie zyskuje znacznie na jakości, choć wciąż sporo jest tworzywa sztucznego, to jednak dorównuje kompaktom z tego segmentu i znacznie odbiega od tego, czym był Nubira. Pokrętła klimatyzacji, radia czy ogólnie przyciski mają przyjemne w dotyku wykończenie, o czym świadczy fakt, że wiele z nich współdzieli się z Opel (kierownica, przełączniki świateł itp.).

Niemal wszystkie przełączniki mamy pod ręką, kierownica ma także funkcje tempomatu i sterowania audio. Jedynie pokrętła klimatyzacji znajdują się nieco dalej. Zegary (z trzema tarczami o sportowym charakterze, które przypominają mi Insignię) są wyposażone w wewnętrzny wyświetlacz pokazujący informacje z komputera pokładowego (średnia prędkość, zużycie, zasięg…), którym można sterować z dźwigni kierunkowskazów i wycieraczek.

Chevrolet_cruze

Po zajęciu miejsca za kierownicą czujemy się wygodnie, dobra jest pozycja za kierownicą, a fotele są wygodne i dobrze trzymają boczne. Widoczność jest dobra, z wyjątkiem bocznej, ponieważ gruby słupek środkowy nie pomaga. W naszym przypadku fotele były skórzane — to dodatek obejmujący skórzaną tapicerkę i podgrzewanie foteli. Choć dodaje Cruze’owi elegancji, jest to dodatek raczej zbędny.

Z kolei tylna kanapa oferuje sporo miejsca dla dwóch pasażerów, którzy podróżują komfortowo (a nawet trzech, choć wtedy już ciasno), ma dobrą wysokość nad głową i wystarczająco miejsca na nogi. Do poprawy jest brak nawiewów dla pasażerów z tyłu. W dzisiejszych czasach to niezbędny element, zwłaszcza w sedanie tego typu, tym bardziej że są gniazda 12 V, a nie nawiewy.

Kolejnym atutem Cruze’a są schowki, ponieważ jest ich całkiem sporo w kabinie: od schowka na okulary, przez schowek w górnej części centralnej konsoli (bardzo praktyczne położenie), małą schowkę pod kierownicą, uchwyty na napoje w tunelu środkowym, po dość duże kieszenie w drzwiach, w których można zmieścić swoje rzeczy.

Chevrolet_cruze

Schowek w desce rozdzielczej jest raczej mały, ale pozostałe schowki w dużej mierze to rekompensują. Nawet po stronie pasażera jest coś w rodzaju kieszeni przyklejonej do tunelu środkowego, na dodatkowe drobiazgi, a na koniec mamy także schowek w centralnym podłokietniku (gdzie znajduje się wejście aux i, w wersji z tą opcją, USB). Szczególnie podobało mi się rozmieszczenie schowków — jak na sedana średniej klasy jest ich sporo i są bardzo praktyczne.

Na koniec pozostaje bagażnik, o pojemności 450 litrów, bardzo dobrego rozmiaru, który pozwala z niego w pełni korzystać, ponieważ ma regularny kształt. Pod podłogą bagażnika znajduje się koło zapasowe, pełnowymiarowe, co cieszy, zwłaszcza że obecnie modne są zestawy naprawcze i koła dojazdowe, które niewiele pomagają w przypadku poważnego przebicia.

Ogólnie rzecz biorąc, przestrzeń wewnętrzna jest mocną stroną Chevroleta Cruze, zarówno miejsce z przodu, z tyłu, jak i sam bagażnik. Po przeglądzie wnętrza i designu pozostaje nam w trzeciej części omówić wyposażenie i ceny (kolejny mocny punkt Cruze’a).

Chevrolet_cruze

Zdjęcia | David Taboada

8 comentarios

  1. pequeno terremoto says:

    muy buen espacio de maletero si señor una pregunta me he fijado que tiene apoyabrazos trasero, se puede aceder desde ai al maletero? por ejemplo para poner unos skis

  2. Diego says:

    Justo, si que tiene un hueco que se puede abrir y que comunica con el maletero.

    Un saludo

  3. josep says:

    Hola!! *¿para cuando la parte 3?
    Quiero saber si tiene o no, entrada de USB (dicen que hay para Ipod, aunque no entiendo que para Ipod si, y no un usb estandard) y tambien si hay posibilidad de montar un equipo de audio que tenga bluethooth para el movil.

    gracias

  4. mario says:

    que medida tiene el case de los rines

  5. Hola mario: posiblemente sean de 100. ¿Puedo preguntarte para qué quieres ese dato?

    Un saludo

  6. marcolvera says:

    holaa:D
    olle disculpa mira compre este auto el cruze es el modelo automatico uno, en el manual me dise que cuenta con usb pero me voi al auto y busco la entrada y no la encuentro, me indica que esta alado de el aux. pero solo esta una tapa movible.
    agradeseria que me contestaran gracias

  7. Hola Marcolvera, la toma usb tiene que estar en el reposabrazos, tal y como se ve en esta imágen http://www.highmotor.com/gallery/chevrolet-cruze-20-vcdi-150-cv-prueba-parte-ii/imagen/20846, eso sí comprueba que el acabado de tu coche la equipe (LT).

    Un saludo

  8. Ivan says:

    Chevrolet Cruze 1.6 manual LS+ y tengo el kit antipinchazo y quiero comprar una rueda de respuesto puedo comprar con la llanta de acero y un neumatico que es el suyo original 205/60R16 me entraria en el hueco sin sobresalir gracias.

Deja un comentario