Land Rover Range Rover Testy SUV
Land Rover Range Rover 4.4 SDV8 o mocy 340 KM Vogue, test (Wyposażenie, cena i ocena)

Po ponad tygodniu rozmów o tym eleganckim brytyjskim dżentelmenie dobrnęliśmy do końca testu nowego Land Rover Range Rover 2013. W pierwszej części opowiedzieliśmy wszystko o potężnym (wręcz monstrualnym) wysokoprężnym silniku V8 o mocy 340 KM. Choć generacje się zmieniają, Range Rover wciąż pozostaje królem, jeśli chodzi o wyjazdy poza asfalt, o czym piszemy w części dotyczącej zachowania w terenie.
W drugiej części skupiliśmy się na omówieniu wzornictwa nowego Range Rover, analizując zmiany, jakie zaszły na zewnątrz i wewnątrz. Całkowicie zmodernizowane wnętrze, większe niż w poprzedniej generacji, oraz zewnętrzne rysy, które nadal podkreślają typowy charakter Range Rover. W trzeciej części omówimy wyposażenie, zarówno to zapewniające bezpieczeństwo, jak i seryjne w naszym egzemplarzu, a także dodatkowe opcje, które nas zaskoczyły.
>Silnik, osiągi, prowadzenie i zużycie paliwa >Wzornictwo zewnętrzne, wnętrze i przestronność
Wyposażenie

W ramach wyposażenia bezpieczeństwa w standardzie znajdują się m.in.: poduszki powietrzne przednie, boczne i kurtynowe, asystent hamowania awaryjnego, kontrola stabilności zapobiegająca przewróceniu, dynamiczna kontrola stabilności, kontrola hamowania w zakręcie oraz światła awaryjne włączające się przy gwałtownym hamowaniu, a także inne elementy.
W testach EuroNCAP samochód zdobył pięć gwiazdek, z wynikiem 91% w ochronie dorosłych i 84% w ochronie dzieci. Wyniki są dobre, zaskakuje jedynie to, że w testach na uraz kręgosłupa szyjnego przy uderzeniu w tył nie uzyskał najlepszej oceny (oznacza to, że zagłówki mają jeszcze pole do poprawy). To detal o niewielkim znaczeniu, ale w tym segmencie premium liczy się wszystko i wszystko podlega analizie.

Lista seryjnego wyposażenia w Range Rover pozytywnie nas zaskoczyła, ponieważ łamie typowy trend samochodów premium, w których wszystko trzeba dopłacać. Prawdą jest, że cena wyjściowa jest wysoka: 98 500 euro za wersję podstawową i 122 800 euro za nasz egzemplarz w wersji Vogue, ale przynajmniej cena zawiera już całkiem rozsądne wyposażenie. W innych premium SUV-ach cena wyjściowa jest niższa, jednak po dokonaniu wyboru wyposażenia rachunek końcowy szybuje w górę.
W standardzie w wersji HSE znajdziemy m.in.: 19-calowe felgi aluminiowe, elektrycznie regulowane skórzane fotele z podgrzewaniem i pamięcią ustawień, wstawki z drewna (błyszcząca czerń w naszym egzemplarzu jest w wersji HSE opcjonalna), elektrycznie sterowane lusterka z oświetleniem krawężników (logo Range Rover świeci się na podłożu), diodowe światła do jazdy dziennej, reflektory ksenonowe, zawieszenie pneumatyczne, 8-calowy dotykowy ekran z nawigacją, gniazdo USB/AUX i Bluetooth, system audio Meridian (380 W), dysk twardy i inne elementy.

Z kolei wersja Vogue dokłada: cyfrową telewizję, 20-calowe felgi, elektrycznie otwieraną klapę bagażnika, dostęp bezkluczykowy, trzystrefową klimatyzację, reflektory bixenonowe, system kamer zewnętrznych obejmujący asystenta parkowania i manewrowania z przyczepą, podgrzewane tylne fotele i inne elementy.
Dla najbardziej wymagających, tych, którzy szukają wyjątkowego Range Rover, dostępna jest wersja Autobiography, będąca szczytem luksusu i ekskluzywności. W tej wersji w standardzie są 21-calowe felgi, panoramiczny dach, wysokiej jakości skórzane fotele, system audio Meridian o mocy 825 W (opcjonalnie 1700 W), system Terrain Response, adaptacyjne reflektory bixenonowe, czterostrefowa klimatyzacja, konfigurowalne wewnętrzne oświetlenie nastrojowe, drewniana kierownica z podgrzewaniem i skórą,

Lista opcji w naszym egzemplarzu testowym nie była długa, ale zaskoczyło nas kilka pozycji, które powinny być w standardzie. Przykładem są światła przeciwmgielne (230 euro) i Terrain Response (230 euro) – nie są drogie, a przy tak wysokiej cenie bazowej dziwi, że są opcjonalne.
Inne z kolei to prawdziwy technologiczny majstersztyk, jak centralny ekran z technologią „Dual View”, którą lata temu zadebiutowało w Jaguar XJ, a teraz trafiło do Range Rover. W skrócie: na jednym ekranie kierowca i pasażer widzą różne rzeczy. Kierowca ogląda radio lub nawigację, a pasażer może oglądać telewizję przez bezprzewodowe słuchawki, nie przeszkadzając kierowcy. Ciekawy i stosunkowo tani dodatek (910 euro).

Kolejną opcją wartą wspomnienia jest system audio Meridian o mocy 825 W. Jego cena w porównaniu z innymi markami jest niska (1600 euro), ale dźwięk nie zdaje się dorównywać mocy 825 W podanej w specyfikacji. Za to, niezależnie od mocy, jakość brzmienia jest bardzo dobra.
Pakiet dodatków uzupełniały: automatyczny system parkowania (780 euro), tylny czujnik kolizyjny z ostrzeganiem o martwym polu lusterka i czujnik zbliżeniowy pojazdu (710 euro), panoramiczny dach (2170 euro), pełnowymiarowe koło zapasowe (290 euro) oraz inne wyposażenie.
Cennik Range Rover

- Range Rover 3.0 TDV6 258 KM HSE 98 500 euro
- Range Rover 3.0 TDV6 258 KM VOGUE 109 300 euro
- Range Rover 4.4 SDV8 340 KM VOGUE 122 800 euro
- Range Rover 4.4 SDV8 340 KM Autobiography 138 200 euro
- Range Rover 5.0 V8 510 KM benzyna VOGUE 130 200 euro
- Range Rover 5.0 V8 510 KM benzyna Autobiography 145 600 euro
Nasz egzemplarz testowy, po doliczeniu wspomnianych dodatków do ceny wyjściowej 122 800 euro, miał cenę końcową 135 500 euro (ok.).
Ocena ogólna

Ten Land Rover Range Rover, który był bohaterem tego testu w ciągu ostatniego tygodnia, można doskonale określić jako klasyk, który się odnawia i stawia na technologię, nie tracąc przy tym swojej tożsamości. Klasyk, ponieważ w czterech generacjach jest prawdziwym punktem odniesienia w segmencie premium 4×4, a jednocześnie został odświeżony nowocześniejszym wzornictwem, zachowując jednak istotę tradycji (zwłaszcza na zewnątrz).
W części mechanicznej niewiele zastrzeżeń można zgłosić do potężnego wysokoprężnego silnika V8, który testowaliśmy – to jednostka spełniająca oczekiwania, jakie stawiamy samochodom i silnikom tej klasy. Pod względem dynamiki poprawiono go: bez utraty komfortu jest teraz bardziej dynamiczny, a co najlepsze, wciąż pozostaje punktem odniesienia pod względem możliwości terenowych (oby nigdy nie stracił tych umiejętności).

Wewnątrz oferuje wystarczająco miejsca dla pięciu dorosłych, którzy podróżują z pełnym komfortem – od foteli z podgrzewaniem na wszystkich miejscach po niezależną klimatyzację z tyłu. Technologia również jest odczuwalna we wnętrzu, zwłaszcza w postaci cyfrowego wyświetlacza zegarów.
Na koniec w kwestii wyposażenia cena wyjściowa jest wysoka, ale w zamian otrzymujemy kompletne wyposażenie, zwłaszcza w wersji Vogue, do której prawie nie trzeba dopłacać.

Jeśli szukasz luksusowego 4×4 z wykończeniem na miarę tego określenia i zdolnościami terenowymi powyżej średniej w segmencie, Range Rover może być interesującym wyborem. Ponadto w nowej generacji poprawiono zwinność, a pasażerowie podróżują w maksymalnym komforcie.
Zdjęcia | Zespół testowy, Diego G. Moreira
Dane techniczne tego samochodu
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro