Prezentacja i jazda próbna Audi Q3 Sportback: sportowy duch SUV-a
Podczas krajowej prezentacji usiedliśmy za kierownicą nowego Audi Q3 Sportback 35 TDI i dokładnie poznaliśmy ten SUV coupé, który będzie oferowany również w wersjach ECO.

Kilka miesięcy temu Audi wprowadził na rynek odświeżonego Audi Q3, SUV-a, który w porównaniu z poprzednią generacją radykalnie się zmienił, zyskując na przestrzeni i zewnętrznej wytrzymałości. Jednak w segmencie SUV-ów rośnie zapotrzebowanie na sportowy charakter, a aby je zaspokoić, Audi wprowadza na rynek wersję coupé Q3, będąc drugim SUV-em coupé w ofercie, po Audi Q8.
Audi Q3 Sportback z mistrzowską wprawą łączy linię coupé z imponującym i eleganckim designem, zachowując przestronność zbliżoną do wersji klasycznej i sportowy charakter jako podstawę. Aby poznać go dokładnie, udaliśmy się do Granady, gdzie usiedliśmy za kierownicą nowego Audi Q3 Sportback.
Design: linia coupé dla imponującego SUV-a

Z zewnątrz Q3 Sportback wyróżnia się opadającą linią dachu, która nadaje mu coupé’owy wygląd, a zarazem agresywne linie, zachowując muskularny wizerunek Q3. Z przodu sportowy charakter widać w ogromnych otworach wlotu powietrza, a z tyłu uwagę przyciąga dyfuzor tylnego zderzaka oraz zakończenie coupé ze spojlerem.
Na pierwszy rzut oka wydaje się wyższy od klasycznego Q3, ale to złudzenie, ponieważ w rzeczywistości ma te same wymiary co Q3, z wyjątkiem wysokości, która jest niższa o 3 cm. Potężne nadkola, imponujący przód i tył emanują sportowym charakterem.
https://www.youtube.com/watch?v=VsT4jSEvlC8
Wnętrze: stanowisko kierowcy jest takie samo jak znane z Q3, wyróżniając się nową wersją Audi Virtual Cockpit (z trzema różnymi trybami wyświetlania) oraz centralnym ekranem, z którego sterujemy całym multimedialnym wyposażeniem auta, ekranem odziedziczonym po większych modelach z gamy.

Górna część deski rozdzielczej ma wykończenie, które można dostosować do koloru nadwozia, a przestrzeń z przodu jest identyczna jak w wersji nie-coupé. Przestrzeń z tyłu cierpi jednak z powodu zewnętrznego designu i traci 5 cm wysokości na tylnych miejscach. Za to tylne fotele można przesuwać wzdłużnie (praktyczny szczegół), a oparcie ma regulowany kąt nachylenia.
Wyróżnia się pojemność bagażnika, która nie różni się od wersji klasycznej i wynosi 530 litrów. Pojemność przy złożonych tylnych fotelach jest oczywiście mniejsza, ale wystarczająca – około 1400 litrów łącznie. Choć przestrzeni z tyłu jest mniej, dzięki regulowanym tylnym fotelom auto zyskuje na uniwersalności, a przede wszystkim mniej odczuwa się, że to wersja coupé Q3.
Sportowe zawieszenie i Audi Drive Select w standardzie: za kierownicą Q3 Sportback 35 TDI 150 KM

Sportowy charakter widać nie tylko w zewnętrznym designie, ale Audi chciał zadbać o ten szczegół, dlatego oferuje w standardzie sportowe zawieszenie połączone z Audi Drive Select, które pozwala wybrać jeden z kilku trybów jazdy.
Egzemplarz, którym jeździliśmy w górzystym terenie Granady, wyposażony był w podstawowy silnik wysokoprężny, czyli 2.0 TDI o mocy 150 KM z automatyczną skrzynią biegów S-Tronic i napędem 4×2. Na pierwszych kilometrach, zwłaszcza na drogach krajowych i autostradzie, wyróżnia się ogromnym komfortem wnętrza i bardzo dobrym wyciszeniem. Co więcej, na nierównym asfalcie wystarczy wybrać tryb “Comfort“, aby odizolować się od otoczenia.

Pozycja za kierownicą jest wysoka, bardzo wysoka, choć fotele dobrze trzymają ciało i pozwalają wygodnie pokonywać trudne drogi. Pod względem dynamiki zawieszenie sportowe jest odczuwalne – to bardzo zabawny i zwrotny SUV na krętych drogach (takich jak te, które Audi przygotował do testów).
Niestety, wysokoprężny silnik o mocy zaledwie 150 KM nieco brakuje sportowego charakteru, dlatego osoby oczekujące bardziej sportowej reakcji powinny wybrać jednostkę diesla 190 KM lub benzynową, ponieważ 35 TDI nie napędza auta z taką siłą, jakiej wymaga tak sportowe nadwozie. Kolejnym elementem wartym uwagi jest napęd Quattro, który wyraźnie poprawia pokonywanie zakrętów i dodaje auta sportowego charakteru.
Gama silników: od 150 KM do 230 KM z naklejką ECO

W momencie premiery Q3 Sportback jest dostępny z dwoma silnikami wysokoprężnymi i dwoma benzynowymi. Diesel to dwulitrowa jednostka oznaczona 35 TDI o mocy 150 KM, połączona z automatyczną skrzynią S-Tronic i napędem 4×2, natomiast topowym wariantem będzie 40 TDI o mocy 190 KM S-Tronic z napędem na cztery koła Quattro.
W benzynach silnikiem podstawowym jest 1.5 TFSI (35 TFSI) o mocy 150 KM z manualną skrzynią i napędem 4×2, a topową jednostką jest 2.0 TFSI o mocy 230 KM (45 TFSI) z napędem Quattro i skrzynią S-Tronic. Przed końcem roku pojawi się wersja z mikrohybrydą dla silnika 1.5 TFSI o mocy 150 KM, która otrzyma słynną naklejkę ECO.
Wyposażenie i cena: Audi Q3 Sportback dostępny od 39.220 euro

W standardzie auto otrzymuje ostrzeganie o niezamierzonej zmianie pasa oraz Audi Pre-Sense, który potrafi zahamować pojazd w przypadku kolizji. Opcjonalnie dostępne są m.in. adaptacyjny asystent jazdy, asystent ruchu poprzecznego z tyłu oraz wspomagany parkowanie.
Bazowe wykończenie obejmuje w standardzie reflektory LED, 17-calowe felgi aluminiowe, radio MMI Radio Plus z 8,8-calowym ekranem oraz wspomniane wyżej systemy bezpieczeństwa. Kolejny poziom wyposażenia to Advanced, który dodaje dynamiczne kierunkowskazy LED z tyłu, 18-calowe felgi aluminiowe, elektrycznie otwierana klapę bagażnika i czujniki parkowania (+2.800 euro).

Istnieje też możliwość zwiększenia sportowego charakteru zewnętrznego dzięki wykończeniu S-Line, które dodaje sportowe zderzaki, sportowe przednie fotele i 19-calowe felgi (+ 2.000 euro ponad Advanced). Wreszcie dostępne będzie wykończenie Black Line, które dodaje czarne detale, przyciemnione tylne szyby i 20-calowe felgi (+2.000 euro ponad S-Line).
Nowy Audi Q3 Sportback jest dostępny od 39.220 euro za benzynowy silnik 35 TFSI o mocy 150 KM, natomiast 35 TDI startuje od 40.690 euro. Mocniejsze wersje: 40 TDI quattro S tronic kosztuje 45.350 euro, a 45 TFSI quattro S tronic – od 50.660 euro.
Zdjęcia | Diego G. Moreira
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro