SEAT zapowiada cztery nowe modele na rok 2012

SEAT najwyraźniej nabrał odwagi i na Salonie Genewskim pokazuje cały swój potencjał, co powinien był zrobić już dawno temu, aby zdobyć sympatię, a zarazem szacunek Grupy VAG.
Otóż to właśnie na Salonie Genewskim prezes marki, James Muir, odważył się ogłosić premierę czterech nowych modeli, które trafią na rynek w przyszłym roku. Niestety, jak we wszystkim, co dotyczy branży motoryzacyjnej, znowu zostajemy z niedosytem, ponieważ nie podano, o które modele chodzi.
Bądźmy jednak odważni: jednym z nowych modeli bez wątpienia będzie nowy León, co wszyscy wiemy już wcześniej. Oprócz niego pozostają jeszcze trzy pojazdy, ale zgodnie z wyraźnym stwierdzeniem prezesa hiszpańskiej marki, że SEAT nie będzie budował prototypów, które nie zapowiadają czegoś nowego lub nie mieszczą się w ofercie marki, niemal zapowiada on wejście do produkcji nowego IBX Concept.

Mimo to pozostają jeszcze dwa nowe modele, które mają nadejść. Uważam, że powinny one być następcami Arosy i Toledo, których czas już najwyższy zmienić wizerunek i przede wszystkim odnowić. Z pewnością do roku 2012 na ulicach zobaczymy ich godnych następców.
Jeśli chodzi o samą markę, trzeba przyznać, że od czasu objęcia przez Jamesa Muira kierownictwa SEAT-a sprawy zaczynają zmierzać ku znacznie lepszemu. Zwłaszcza gdy mówimy o ambicjach marki, która nie przechodzi obecnie najlepszych chwil. Wystarczy choćby spojrzeć na fabrykę SEAT w Martorell, gdzie w ciągu ostatniego roku produkcja spadła do dwóch trzecich całości, co jest nie do utrzymania dla marki takiej jak SEAT.
Jeśli jednak pracujesz w SEAT Martorell, nie musisz się martwić, ponieważ wraz z nadejściem tych czterech nowych modeli SEAT oraz produkcją Audi Q3 katalońskie zakłady wkrótce ponownie będą pracować na 100% swoich możliwości, czyli produkować ponad 500.000 pojazdów rocznie.
Źródło: | autoblog
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro