W ciągu zaledwie dwóch lat 50% sprzedaży Toyota w Europie będzie stanowić hybrydy

Guillermo Lopez     29 January 2018     2 min.
W ciągu zaledwie dwóch lat 50% sprzedaży Toyota w Europie będzie stanowić hybrydy

Choć Toyota będzie również produkować samochody elektryczne, jego przyszłość to hybrydy, a firma szacuje, że za dwa lata połowa jej samochodów w Europie będzie oznaczona etykietą ECO

2009 Toyota Prius engine

„Do 2020 roku naszym celem jest, aby 50 procent naszej sprzedaży w Europie stanowiły modele hybrydowe. Obecnie w Europie Zachodniej proporcja jest dość zbliżona do tych liczb (40 procent), choć są już kraje, takie jak Francja, gdzie wynosi ona już 60 procent” — powiedział niedawno Zyl w rozmowie z magazynem „Automotive News”.

Choć zmiana nie nastąpi szybko, Toyota przewiduje, że samochody napędzane technologią diesla zostaną zastąpione przez pojazdy z napędem hybrydowym. „Diesel nadal jest potrzebny w pojazdach takich jak Land Cruiser, który ma silnik 2.8 litra D-4D Euro6.2. W tym typie silnika możemy zapewnić całą niezbędną technologię, by diesel był czysty. Będziemy podejmować decyzje model po modelu, ale możliwość wprowadzenia nowego silnika diesla w samochodzie osobowym lub pojeździe pasażerskim jest naprawdę ograniczona. Naszą przyszłością są hybrydy” — zapewnił Zyl.

2016_Toyota_C-HR_STAT_03

Kilka krajów europejskich (Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Norwegia) już ogłosiło przyszłe zakazy dotyczące modeli wyposażonych w silniki spalinowe, a sytuację tę Toyota analizuje bardzo uważnie. „Traktujemy te zapowiedzi bardzo poważnie, ponieważ musimy określić, jak będziemy rozwijać naszą przyszłą ofertę” — oświadczył Zyl. Na razie Toyota nie zaangażuje się w technologię hybrydową 48-woltową, lecz będzie kontynuować rozwój hybryd, hybryd typu plug-in oraz samochodów elektrycznych.

Dyrektor generalny Toyota Europa nie chciał podawać liczb ani prognozować wielkości sprzedaży samochodów elektrycznych na rynku europejskim do 2025 roku, wskazał jednak na możliwe czynniki, które mogą sprzyjać ich wzrostowi: „Będzie to zależeć — powiedział — od rozwoju technologicznego, takiego jak zasięg czy infrastruktura ładowania. Producenci ocenią przepisy rządowe oraz straty, jakie generują im samochody elektryczne”.

Deja un comentario