Honda Civic 1.6 i-DTEC, prezentacja i jazda próbna w Nicei
[jwplayer mediaid=”149353″]
Dokładnie rok po premierze nowego Honda Civic 2012 (który mogliśmy wypróbować na ulicach Malagi) i w tym samym roku, w którym model obchodzi 40. rocznicę, poznajemy nowy silnik 1.6 i-DTEC diesel, wykorzystujący technologię Earth Dreams. Od lutego będzie dostępny w salonach.
Ten silnik jest tym, czego potrzebował Civic i inne modele marki, ponieważ stanowi bardzo praktyczną opcję w gamie na olej napędowy, z wystarczającą mocą, by komfortowo jeździć w każdych warunkach, z naprawdę oszczędnym zużyciem paliwa i wyjątkowo dobrymi właściwościami jezdnymi.
Technologia Earth Dreams, nowe silniki Honda
Nowa gama silników Earth Dreams Technology, a w szczególności ten, zostanie w pierwszej kolejności zamontowana w Honda Civic. Osiąga zużycie paliwa 3,6 litra na 100 kilometrów. Warto przypomnieć, że jest to silnik wyłącznie na rynek europejski, gdzie diesle o takiej mocy są bardzo popularne, a ich użytkownicy są wielkimi konsumentami tego paliwa.

Sekret niskiego zużycia tkwi w technologii, która pozwoliła na ograniczenie nadmiernego tarcia, obniżając je do poziomów zbliżonych do silników benzynowych, o około 40% mniej niż w silniku 2.2. Zmniejszono też masę silnika o 54 kilogramy w porównaniu z tamtą jednostką, z czego 47 kg dotyczy samego silnika, a 7 kg układu przeniesienia napędu, dzięki zastosowaniu aluminium w bloku silnika i głowicy.
Ponadto wyposażono go w turbosprężarkę Garrett sterowaną elektronicznie, pracującą przy maksymalnym ciśnieniu 1,5 bara, co pozwala zminimalizować opóźnienie reakcji turbo i lepiej pracować w średnim i niskim zakresie obrotów. System wtrysku wysokiego ciśnienia pracuje przy maksymalnym ciśnieniu 1.800 barów, co pozwala lepiej wykorzystać paliwo i zużywać go mniej. Skrzynia biegów to manualna, 6-biegowa, a na automat na razie nie ma planów.
Można powiedzieć, że jest to silnik bardzo przyjazny środowisku, ponieważ emituje zaledwie 94 g CO2 na kilometr i oferuje 120 CV mocy przy 4.000 obr./min oraz moment obrotowy 300 Nm przy 2.000 obr./min, wartość charakterystyczną dla silników dwulitrowych.
Przewiduje się, że ten silnik zostanie w ciągu roku zamontowany także w CR-V, który mogliśmy zobaczyć w Monachium we wrześniu ubiegłego roku, lecz marka nie podała jeszcze terminów.
Pozostałe zmiany mechaniczne i stylistyczne

Zmienił się nie tylko silnik – również inne elementy stylistyczne i mechaniczne zostały dopracowane, by poprawić odczucia z jazdy i osiągi Civica. Na poziomie stylistyki widzimy zmiany w środkowym grillu i nadkolach, co poprawia aerodynamikę i pozwala osiągnąć tę wartość zużycia paliwa.
W aspekcie mechanicznym widzimy zmiany w zawieszeniu przednim, które zostało wyposażone w większą stabilność przy dużych prędkościach. Ponadto wspomaganie elektryczne kierownicy zostało ulepszone poprzez zwiększenie czułości, co zapewnia większą kontrolę, precyzję i skuteczność podczas szybkich zakrętów. Tylna belka skrętna również pozwala na więcej miejsca dla pasażerów, zwiększając przestrzeń bagażową do 1.378 litrów przy złożonych siedzeniach.
Jednak najbardziej zaskoczyła nas znakomita redukcja hałasu w kabinie. Wprowadzono system aktywnej redukcji hałasu (ANC, z angielskiego), który działa za pośrednictwem głośników, gdy silnik jest uruchomiony, pozwalając zredukować niskie częstotliwości nawet o 10 dB.
Zwinny i cichy silnik

Zasiadanie za kierownicą nowego Honda Civic 2012 nie jest niczym nowym, ale po uruchomieniu silnika widać pewne różnice. Na postoju przy pracującym silniku prawie nie ma drgań typowych dla silników spalinowych, a hałas w kabinie jest minimalny, na tyle niski, że można słuchać radia lub rozmawiać z pasażerami bez stałego szumu w tle.
Podczas jazdy przekonujemy się, jak zwinnie zachowuje się silnik; potrafi utrzymać wysokie obroty powyżej 4.000 obr./min i nadal oferować moc, tam gdzie nawet jego większy brat, 2.2, tracił siłę. Przy niskich obrotach jest naprawdę świetny, daje wrażenie większej mocy, co wynika z jego momentu obrotowego. Jego prędkość maksymalna wynosi 203 km/h, a przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 10,5 sekundy.
W nieco ponad 150 kilometrach, jakie mieliśmy okazję przejechać, obejmujących górskie drogi, autostradę i miasto, silnik reaguje prawidłowo, a zużycie paliwa potwierdza, że wybór tego silnika jest trafny.
Ceny i wersje

Utrzymano trzy wersje, z tą różnicą, że najbogatsza, zamiast dotychczasowej nazwy executive, nazywa się teraz lifestyle. Pozostałe dwie pozostają bez zmian: comfort i sport. Cena bazowa tej motoryzacji, odpowiadającej wersji comfort, wynosi 21.300 euro, bez uwzględniania rabatów, które marka ogłosi w przyszłym tygodniu.
Wersja sport zaczyna się od 23.200 euro, a lifestyle od 25.200. W tych ostatnich można dodać nawigację zintegrowaną z konsolą środkową, co podnosi cenę o odpowiednio 1.100 i 2.200 euro. Różnica polega na tym, że pierwsza wykorzystuje mapy na karcie SD, a druga posiada dysk twardy do ich przechowywania. Warto dodać, że prędkość maksymalna sport wynosi 206 km/h, a przyspiesza o 0,3 sekundy szybciej.
Podstawowe wyposażenie obejmuje klimatyzację, tempomat, kolorowy wyświetlacz i-MID oraz felgi 16-calowe. W wersji sport dołożono dwustrefową klimatyzację, czujniki światła i deszczu, alarm oraz felgi o cal większe. Wersja topowa obejmuje reflektory ksenonowe, system audio z subwooferem i DAB, przyciemniane tylne szyby, czujniki parkowania, elektrochromatyczne lusterko wewnętrzne oraz podgrzewane przednie fotele.
Dane techniczne tego samochodu
2 comentarios
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro
Me encanta el video con las camaras pegadas por el coche.un saludo
Pues ..que decir, que tengo ahora mismo un coche con 150 cv. que consume 8 litros y pico de diesel a los 100, en ciclo urbano y que si ahora mismo pudiera cambiarlo con una varita mágida por esta maquinita..lo haría encantado, de hecho si el precio del gasoil sigue como va..no me va a quedar más remedio!!. Muy buena la info. Un saludo!!