Lotus planuje całkowicie zmienić filozofię swoich produktów

Guillermo Arnal     26 June 2010     2 min.
Lotus planuje całkowicie zmienić filozofię swoich produktów

Lotus Evora

Jeśli spojrzymy na obecną ofertę tego brytyjskiego producenta oraz na jego modele z ostatnich półtorej dekady, zauważymy, że jego nieliczne modele miały cechy, które bardzo dobrze odzwierciedlały sposób myślenia o samochodach jego założyciela, Colina Chapmana. Elise i Exige były mistrzowskim sposobem budowania samochodów, niezwykle lekkich i prostych. Ale to dobiegnie końca.

Prezes Lotus i Proton (malezyjskiej marki, właściciela tej pierwszej), Datuk Mohd Nadzmi Mohd Salleh, wygłosił przemówienie, w którym wyjaśnił kroki, jakie grupa motoryzacyjna podejmie w najbliższych latach, dzięki którym ma nadzieję doprowadzić Lotus do rentowności w ciągu około pięciu lat pod nowym hasłem „Luksusowy sportowy samochód jutra, dziś”. Na czym polegają te plany? Znajdziecie je za przerwą.

proton-emas.jpg

Według prezesa Lotus, aby wrócić do zysków, trzeba będzie zwiększyć sprzedaż z 2000–2500 sztuk rocznie do 6000–8000, a także zwiększyć liczbę krajów, w których marka jest obecna, z 30 do 55. Jednym z głównych działań, które to umożliwią, będzie pojawienie się nowego modelu miejskiego w ofercie Lotus, który będzie dzielił platformę i technologię z modelem, jaki otrzyma Proton, i będzie oparty na koncepcie EMAS Concept (zdjęcie powyżej) zaprojektowanym przez Giugiaro, zaprezentowanym w Genewie w tym roku. Wersja z brytyjskim emblematem będzie jednak miała wykończenie o wyższej jakości, mniej więcej na poziomie Aston Martin Cygnet i Toyota iQ.

Inne zmiany w Lotus dotkną, jak wspomnieliśmy na początku, przyszłych modeli marki (ponieważ Elise, Exige i Evora zachowają swoją koncepcję). Przede wszystkim będą wyposażone w technologie, takie jak siedmiobiegowe skrzynie dwusprzęgłowe, aktywne elementy aerodynamiczne, ciągle regulowane amortyzatory, wersje hybrydowe i z przedłużonym zasięgiem, lub wyświetlacze informacji na desce rozdzielczej (Heads up display).

elise2010-frente.jpg

To rozbudowane wyposażenie przełoży się na wzrost ceny do przedziału od 80 000 do 110 000 funtów (ponad 97 000 euro i 134 000 euro). Ponadto zostaną zastosowane bardziej złożone i kosztowne techniki produkcji, aby poprawić jakość produktów. Warto przypomnieć, że ten nowy kierunek, który obierze Lotus, ma całkiem jasny cel: bezpośrednio konkurować z markami takimi jak Aston Martin i Ferrari.

Nie bez powodu Lotus pozyskało specjalistów, takich jak były dyrektor ds. projektowania oraz były dyrektor ds. sprzedaży i rozwoju handlowego włoskiej marki, Donato Coco i Andreas Prillmann, a także z działu marketingu i rozwoju sieci Aston Martin, Andreas Schlegel. Wygląda na to, że to, cokolwiek Lotus zaprezentuje w Paryżu, może zaskoczyć nawet najbardziej sceptycznych.

Źródło | Autocar

Deja un comentario