Nowe prawo o ruchu drogowym krytykowane za chęć zwiększenia wpływów z mandatów

Fernando Alvarez     17 December 2013     2 min.
Nowe prawo o ruchu drogowym krytykowane za chęć zwiększenia wpływów z mandatów

multa

Komisja Spraw Wewnętrznych izby niższej przekazała dziś Senatowi reformę prawa o ruchu drogowym, z poprawkami, które zostały ocenione jako negatywne ze względu na chęć zwiększenia wpływów z kar, według niektórych organizacji kierowców, które wypowiedziały się na ten temat, takich jak Devuelta i Europejskie Stowarzyszenie Kierowców. Stowarzyszenia te poinformowały, że ta ustawa służy jedynie zrównoważeniu strat, jakie DGT i samorządy poniosły w wyniku kryzysu gospodarczego.

Bardziej surowo potraktowano prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu; w niektórych przypadkach mandaty będą dwukrotnie wyższe, ale nie wprowadzono zerowej tolerancji, o którą tak głośno zabiegano. Devuelta wyjaśnił, że w ten sposób zapewnia się większe wpływy, ponieważ kierowcom pozwoli się jeździć pod wpływem alkoholu, co gwarantuje, że nadal będą napływać pieniądze z mandatów. Ponadto krytykuje zakaz używania wykrywaczy radarów, mimo że cztery lata wcześniej zatwierdzono ich stosowanie.

Ze swojej strony Europejskie Stowarzyszenie Kierowców również skrytykowało nową ustawę. Organizacja ta zwraca uwagę, że chodzi o prawo mające na celu zwiększenie wpływów, a ponadto praktycznie znoszone są gwarancje sądowe, do których przysługują kierowcom, na przykład w przypadku powiadamiania o wykroczeniach po ich popełnieniu. Ponadto piesi będą mogli być poddawani badaniom na obecność alkoholu i narkotyków, tak jak kierowcy.

Według AEA każdego roku wystawia się ponad 15 milionów mandatów, przy parku pojazdów wynoszącym około 32 milionów i około 26 milionach kierowców działających w naszym kraju. Liczba wykroczeń jest niezwykle wysoka, co oznacza, że co najmniej połowa kierowców ma przynajmniej jeden mandat. AEA twierdzi, że ten fakt wystarcza, by wywnioskować, iż te zmiany w prawie o ruchu drogowym mają wyłącznie cel fiskalny.

Źródło: | Autocasión

Deja un comentario