Ford dokładnie testuje nowego Forda Ranger 2019 przed jego premierą

Guillermo Lopez     7 May 2018     5 min.
Ford dokładnie testuje nowego Forda Ranger 2019 przed jego premierą

Katowany na całego. Przed rozpoczęciem sprzedaży Ford poddaje nowego Forda Ranger 2019 wszelkim możliwym testom i torturom

Ford chce mieć pewność, że nie pozostawiono żadnych luźnych końcówek, a nowa generacja jego pick-upa spełnia wszystkie wysokie standardy jakości i niezawodności, jakie marka z owalnym logo narzuciła w specyfikacji nowego Rangera, a zwłaszcza wymogi trwałości określone w ramach Ford Built Tough, czyli normy wytrzymałościowej konstrukcji, którą amerykański producent stosuje we wszystkich swoich modelach, a przede wszystkim w tych, które jak Ranger muszą spędzić ponad połowę swojego życia poza asfaltem.

Od najprostszych testów po ekstremalnie trudne testy robotyczne — wykonywane przez roboty i mechanizmy sterowane automatycznie, które są szczególnie wymagające dla ludzi — w laboratoriach, aż po najbardziej wymagające próby jazdy i wytrzymałości na każdym rodzaju terenu. Ford nie zostawia niczego przypadkowi, by sprawdzić wytrzymałość, odporność i niezawodność nowego Rangera 2019, modelu, w którym Ford idzie nawet nieco dalej w swoim programie kontrolnym niż w przypadku legendarnego F-150.

„Torturujemy dokładnie każdy element nowego Rangera 2019. Od konstrukcji ze stali o wysokiej wytrzymałości po silnik EcoBoost, a także fotele, zarówno obszywane skórą, jak i tkaniną. Sprawdzamy i weryfikujemy wszystko kilka razy, by upewnić się, że nowy Ranger jest gotowy na każde wyzwanie o każdej porze roku i na niemal każdym terenie”, mówi Rick Bolt, główny inżynier projektu Ford Ranger.

Zgodnie z tymi samymi standardami jakości, trwałości i wytrzymałości, które Ford stosuje przy rozwoju F-150 — tradycyjnie jednego z najtwardszych i najbardziej wytrzymałych modeli obecnych na rynku od wielu pokoleń — nowy Ranger przemierza świat, szukając najbardziej wymagających lokalizacji i dróg dla pojazdu. Ekstremalne temperatury, niemożliwe przeprawy, … nawet próby zwrotności, jakich pojazd tej klasy i rozmiaru może wymagać w dużym mieście, są sprawdzane i weryfikowane przez inżynierów marki z owalnym logo, by zagwarantować, że nowy Ranger pokonuje je bez problemów.

Ford Ranger mierzy się z najtrudniejszymi testami w Nebrasce

W Ford Proving Grounds (Silver Creek, Nebraska, USA), centrum testowym, przez które przechodzą wszystkie modele amerykańskiego producenta przed rozpoczęciem sprzedaży na różnych rynkach świata, Ranger obciążony większym niż zwykle ciężarem raz za razem pokonuje brutalny tor testowy, który symuluje wszystkie rodzaje dziur i przeszkód, jakie samochód może napotkać na drodze, przyjmując silne uderzenia w zawieszenie. Uderzenia tak brutalne, że czasem do wykonania testów używa się robotów sterujących zamiast ludzi, by nie doznali oni urazów ani obrażeń podczas ich przeprowadzania.

Tymczasem w laboratoriach centrum testowego gotowy już samochód poddaje się brutalnym próbom, takim jak ta, w której przez wiele dni jest on wystawiony na wszelkiego rodzaju naprężenia i mikroruchy, by sprawdzić, czy wibracje i obciążenia podwozia nie wpłyną na Rangera ani na dopasowanie jego elementów.

Na prawdziwych drogach pick-up w normalnych warunkach ruchu testuje swoją zdolność holowania, zarówno przy niskich, jak i wysokich temperaturach otoczenia oraz w ekstremalnych warunkach panujących w niektórych rejonach świata. Konkretnie, nowy Ranger zmierzył się z upałem i stromymi podjazdami na drogach zapory Davis w pobliżu pustyni Arizony oraz na suchym australijskim Outbacku, gdzie został poddany trudom ciągłej jazdy w gęstych, dusznych chmurach pyłu na nierównym terenie.

https://youtu.be/1pJwJKfGrnQ

Nowy design z silnikiem EcoBoost

Nowy Ranger oferuje nowocześniejszy wygląd przodu, z nowym designem przednich reflektorów i węższym grillem. Wśród technologicznych nowości tego modelu jest nowy pakiet napędu FX4 Off Road, obejmujący felgi w nowym designie, a także nowe ustawienia i adaptacje zarówno amortyzatorów, jak i pozostałych elementów zawieszenia, z myślą zwłaszcza o bardziej terenowym użytkowaniu pojazdu.

Na razie nowy Ranger będzie wyposażony pod maską w czterocylindrowy silnik 2.3 litra EcoBoost, oferowany w połączeniu ze skrzynią biegów z 10 przełożeniami. Silnik ten standardowo posiada technologię Start&Stop i spełnia normy dotyczące zużycia paliwa i emisji. Ponadto wyposażono go w Terrain Management System, który umożliwia wybór do czterech trybów jazdy (normalny, śnieg, błoto i piasek) oraz system Trail Control, dzięki któremu kierowca może także podczas jazdy terenowej regulować poziom przyspieszania i hamowania.

Ford zaoferuje dla Rangera 2019 trzy poziomy wyposażenia (XL, XLT i Lariat), do których dojdzie seria specjalna Raptor o wyższych osiągach. Ranger będzie dostępny w różnych konfiguracjach kabiny (SuperCab i SuperCrew), mieszcząc do pięciu pasażerów. Technologie, takie jak asystent utrzymania pasa ruchu z ostrzeganiem o zmianie pasa, system wspomagania parkowania, wykrywanie pieszych, adaptacyjny tempomat czy system kontroli martwego pola, będą dostępne w wyposażeniu wyższych wersji gamy. A skoro mowa o Ford, nie mogło zabraknąć dobrego systemu infotainment na pokładzie. Pasażerowie będą mieli do dyspozycji różne zestawy audio (w tym Bang & Olufsen w wersji topowej), wyposażone w system łączności SYNC 3, kompatybilny z Apple CarPlay i Android Auto.

A myśląc o tym, że jest to samochód, którego główne zastosowanie będzie poza miastem, ma on także system Wi-Fi, który zapewnia łączność do 15 metrów od samochodu.


Deja un comentario