Rosja chce mieć własną markę premium

Guillermo Arnal     14 February 2013     2 min.
Rosja chce mieć własną markę premium

gaz-chaika

Mimo ogromnych nierówności społecznych, z jakimi boryka się ten kraj, Rosja jest dla jet setu zachodnich producentów rynkiem nie do pominięcia. Z biegiem lat niemiecka triada Audi-BMW-Mercedes-Benz zdobyła większość zamożnych rosyjskich klientów. Nie byłoby to problemem, gdyby minister przemysłu i handlu w rządzie, Denis Manturow, nie postanowił położyć kresu tej dominacji.

Manturow wyraził życzenie rosyjskich elit, by powstała nowa krajowa marka luksusowa. Obecnie w tym kraju koncept ten kojarzy się z ZiL, producentem opancerzonych limuzyn przeznaczonych dla przywódców i innych dostojników. Manturow zaznaczył jednak, że chodzi o firmę na wzór niemieckich, z gamą produktów wystarczająco szeroką, by przyciągnąć szersze grono odbiorców.

Apel skierowano nie tylko do ZiL, lecz także do dwóch innych potężnych rosyjskich przedsiębiorstw motoryzacyjnych: Marussia Motors, która zyskuje sławę zarówno na torach wyścigowych, jak i poza nimi, oraz olbrzymiego grupy przemysłowej GAZ. Manturow chce, by przygotowały one realistyczne propozycje do przedstawienia Kremlowi, aby rząd Putina mógł je przeanalizować. Minister poszedł dalej i oświadczył w oficjalnym dzienniku rządowym Rossijskaja Gazieta: „Mam nadzieję, że do końca pierwszej połowy (roku) będziemy mieli jasną perspektywę tego, który scenariusz chcemy wybrać”.

Odpowiedzi były raczej chłodne i lakoniczne. Rzecznicy trzech firm albo powiedzieli, że „rozważą sprawę”, albo, jak GAZ, wolą się nie wypowiadać, dopóki rząd rosyjski nie sprecyzuje, czego konkretnie oczekuje. Jedno jest pewne: najmłodsze dziecko rosyjskiej motoryzacji będzie musiało wziąć się w garść jeszcze przed narodzinami. Musi dogonić niemieckie marki, które w 2012 roku zanotowały w rosyjskim segmencie premium wzrost sprzedaży o 29% w przypadku Mercedes-Benz, o 33% w przypadku BMW i o 44% w przypadku Audi.

Źródło | Automotive News Europe

Deja un comentario