Audi kupuje patenty ogniw paliwowych za 70 milionów euro

Guillermo Arnal     12 February 2015     2 min.
Audi kupuje patenty ogniw paliwowych za 70 milionów euro

Audi kauft Brennstoffzellen-Patente von Ballard Power Systems

Grupa Volkswagen ogłosiła wczoraj, że odnowiła do 2019 roku umowę z kanadyjską firmą Ballard Power Systems, aby nadal korzystać z jej usług w zakresie projektowania i produkcji ogniw paliwowych. To przedłużenie wiązało się z dodatkową płatnością w wysokości od 24 do 40 milionów dolarów (odpowiednio około 21 i 35 milionów euro), a także daje możliwość dalszego przedłużenia umowy o kolejne dwa lata.

Działanie to zostało uzupełnione nabyciem przez Audi patentów dotyczących ogniw paliwowych o wartości 80 milionów dolarów (około 70 milionów euro według kursu). Celem niemieckiego producenta jest dalsze wspieranie badań i rozwoju w dziedzinie technologii zasilania pojazdów wodorowych, którą będzie również udostępniać pozostałym markom Grupy Volkswagen.

volkswagen-golf-sportwagen-hymotion

Choć prawdą jest, że VAG w przeszłości niechętnie wprowadzał tego typu modele w krótkim terminie, niemiecki gigant stopniowo zwiększa zasoby inwestowane w program tworzenia prototypów, które prezentują najnowsze postępy w tej dziedzinie. Najnowsze z nich to Audi A7 Sportbach h-tron quattro oraz Volkswagen Golf SportWagen i Passat HyMotion.

Samochody napędzane wodorem są wciąż daleko od stania się ostateczną alternatywą na czas, gdy zasoby paliw kopalnych się wyczerpią. W wielu przypadkach producentom nie opłaca się ich produkować, a infrastruktura stacji wodorowych jest bardzo ograniczona, co sprawia, że udostępnienie ich ogółowi społeczeństwa jest na razie niemożliwe.

Jednak to właśnie wspieranie badań i przeprowadzanie testów pozwala rozwijać odkrycia prowadzące do bardziej realistycznych rozwiązań i ułatwiać rezygnację z ropy naftowej. Można więc oczekiwać, że w ciągu najbliższych pięciu lat VAG pokaże kolejny, bardziej zaawansowany nowy prototyp na wodór.

Źródła | Audi oraz Ballard Power Systems

Deja un comentario